Trwa debata na temat ustawy dotyczącej programu SAFE. Koalicja rządowa domaga się podpisu prezydenta, opozycja przekonuje zaś, iż Polska straci suwerenność i trafi pod but Niemiec. Jeden z byłych polityków PiS, Jacek Kurski, wykorzystał spór do zaatakowania Mateusza Morawieckiego, oskarżając go o naiwność ws. mechanizmu warunkowości przy KPO. Co na to były szef KPRM? - Jacek Kurski po prostu kłamie - uważa Michał Dworczyk.