IC „Śnieżka” to dziś jedyne Intercity do Kudowy-Zdroju
Obecnie w weekendy do Kudowy-Zdroju dociera pociąg PKP Intercity „Śnieżka”. Zapewnia on bezpośrednie połączenie z Warszawą, a po drodze zatrzymuje się m.in. w Dusznikach-Zdroju, Szczytnej, Polanicy-Zdroju, Kłodzku, Kamieńcu Ząbkowickim, Ziębicach i Wrocławiu.
W kierunku Warszawy pociąg IC 66150 wyrusza w tej chwili z Kudowy-Zdroju o godz. 15:10. W Dusznikach jest o 15:29, w Polanicy-Zdroju o 15:53, a do Warszawy Wschodniej dociera o 23:07. W przeciwnym kierunku weekendowa „Śnieżka” dociera do Kudowy około godz. 13.04.
To w tej chwili jedyne połączenie PKP Intercity docierające do Polanicy-Zdroju, Dusznik-Zdroju i Kudowy-Zdroju.
„Śnieżki” do Kudowy nie ma w rozkładzie 2026/27
Niepokój wzbudziły informacje dotyczące nowego rocznego rozkładu jazdy 2026/27.
W zestawieniach przygotowywanych na podstawie podglądu nowego rozkładu „Śnieżka” występuje jako weekendowy pociąg Warszawa – Szklarska Poręba Górna. Nie ma natomiast dotychczasowej części kursującej z Wrocławia przez Kłodzko, Polanicę-Zdrój i Duszniki-Zdrój do Kudowy-Zdroju.
Jedno z branżowych zestawień dotyczących Dolnego Śląska wskazuje wprost, iż z nowej oferty usunięty został odcinek IC „Śnieżka” Wrocław Główny – Kudowa-Zdrój.
Nowy roczny rozkład jazdy zacznie obowiązywać 13 grudnia 2026 roku. PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą formalny proces przygotowania rozkładu 2026/27.
Na dziś PKP Intercity nie opublikowało jednak osobnego komunikatu, w którym oficjalnie potwierdzałoby definitywną rezygnację z kursowania do Kudowy-Zdroju. Dlatego na obecnym etapie mówimy o planowanej zmianie wynikającej z dostępnych informacji o nowym rozkładzie, a nie o nieodwracalnej decyzji.
Jeszcze w czerwcu ministerstwo mówiło o pociągu do Kudowy
Ta sytuacja jest tym bardziej zastanawiająca, iż jeszcze 25 czerwca 2026 roku Ministerstwo Infrastruktury przedstawiało inną perspektywę.
W odpowiedzi udzielonej branżowemu portalowi Rynek Kolejowy resort informował o ofercie po zakończeniu remontów linii prowadzących do dolnośląskich kurortów.
W przypadku Kudowy-Zdroju przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury mówiła wówczas, iż dostępna ma być jedna para pociągów dalekobieżnych.
Jednocześnie resort zastrzegał, iż konstrukcja rocznego rozkładu 2026/27 nie została jeszcze zakończona i nie chciał wówczas podawać szczegółów dotyczących sezonu 2027.
Jeżeli obecny projekt zostanie utrzymany, oznaczałoby to więc zmianę w stosunku do informacji przekazywanych jeszcze trzy miesiące temu.
Polanica, Duszniki i Kudowa bez pociągów dalekobieżnych
Jeżeli „Śnieżka” rzeczywiście przestanie kursować do Kudowy, trzy popularne uzdrowiska – Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój i Kudowa-Zdrój – stracą bezpośrednią obsługę pociągami PKP Intercity.
Nie oznacza to oczywiście likwidacji kolei na tej trasie.
Połączenia regionalne przez cały czas mają obsługiwać Koleje Dolnośląskie. W przygotowanym przez samorząd województwa projekcie oferty na rozkład 2026/27 przewidziano szereg kursów na trasie Kłodzko – Kudowa-Zdrój.
Zniknięcie „Śnieżki” oznaczałoby jednak konieczność przesiadki dla pasażerów podróżujących z uzdrowisk w dalsze części Polski, w tym do Warszawy.
Właśnie trwa duży remont linii 309
Sytuacja zwraca uwagę także ze względu na skalę inwestycji prowadzonych w tej chwili na linii kolejowej nr 309.
PKP Polskie Linie Kolejowe realizują zadanie dotyczące odcinka Kłodzko Nowe – Duszniki-Zdrój. Pierwszy etap objął około 13 km torów, a wartość inwestycji przekracza 100 mln zł.
Na wybranych fragmentach prędkość ma wzrosnąć z 60–80 km/h do choćby 120 km/h. Po zakończeniu całego zadania PLK zapowiadało również skrócenie czasu przejazdu pomiędzy Kłodzkiem a Kudową-Zdrojem.
Kolejne prawie 28,3 mln zł między Polanicą a Kudową
Na tym inwestycje się nie kończą.
W lipcu rozstrzygnięto kolejne zamówienie dotyczące prac na linii nr 309 na odcinku Polanica-Zdrój – Kudowa-Zdrój oraz na stacji Polanica-Zdrój.
Wartość zawartej umowy wynosi 28 255 500 zł netto. Zakres obejmuje m.in. systemy sterowania ruchem kolejowym, telekomunikację i elektroenergetykę nietrakcyjną.
Skala robót jest w tej chwili na tyle duża, iż Koleje Dolnośląskie uruchomiły na odcinku Polanica-Zdrój – Kudowa-Zdrój zastępczą komunikację autobusową. Utrudnienia związane z pracami PKP PLK mają potrwać do 20 listopada 2026 roku.
Oznacza to, iż zaledwie kilka tygodni po zakończeniu tegorocznych prac może wejść w życie rozkład, w którym zabraknie jedynego pociągu dalekobieżnego korzystającego z tej trasy.
W długofalowych planach Kudowa przez cały czas się pojawia
Dodatkowym argumentem podnoszonym przez Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych są krajowe dokumenty dotyczące przyszłości połączeń kolejowych.
Kudowa-Zdrój od lat pojawia się w planowaniu połączeń międzywojewódzkich. Już wcześniejszy państwowy plan transportowy wskazywał trasę Wrocław – Kłodzko – Kudowa-Zdrój, a wśród planowanych punktów obsługi wymieniano również Duszniki-Zdrój i Kudowę-Zdrój.
Co więcej, w najnowszych założeniach Horyzontalnego Rozkładu Jazdy dla przyszłej siatki połączeń przewidywano, iż w okresie jedna para pociągów dalekobieżnych będzie mogła zostać wydłużona z Kłodzka do Kudowy-Zdroju. To jednak perspektywa długoterminowa, dotycząca docelowego systemu kolejowego, a nie gwarancja konkretnego kursu w rozkładzie od grudnia 2026 roku.
Sam HRJ jest projektem długofalowym – aktualna wersja dotyczy przede wszystkim rozkładu 2034/2035. Autorzy projektu zaznaczają też, iż pojedyncze pociągi sezonowe nie są na tym etapie podstawowym elementem planowania systemowego.
Komitet interweniuje w sprawie „Śnieżki”
Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych poinformował, iż skierował już w tej sprawie pismo do PKP Intercity.
O problemie mieli zostać również powiadomieni burmistrzowie Kudowy-Zdroju, Dusznik-Zdroju i Polanicy-Zdroju oraz przedstawiciele parlamentu.
Komitet chce, aby połączenie zostało utrzymane w rozkładzie 2026/27.
Nie byłaby to pierwsza taka interwencja organizacji. W poprzednich latach KODLK wielokrotnie zabiegał o utrzymanie i rozwijanie połączeń dalekobieżnych ziemi kłodzkiej. W 2022 roku po jego apelu w sprawie bezpośrednich połączeń regionu z Warszawą i Gdynią interpelację do ministra infrastruktury składała m.in. Monika Wielichowska.
Czy IC „Śnieżka” może jeszcze wrócić do rozkładu?
Na tym etapie tej możliwości nie można wykluczyć.
Proces przygotowania rocznego rozkładu 2026/27 formalnie jeszcze trwa, a szczegółowy publiczny rozkład ma obowiązywać od 13 grudnia. Jeszcze w czerwcu samo Ministerstwo Infrastruktury zaznaczało, iż konstrukcja oferty na 2027 rok nie została zakończona.
Dlatego najważniejsze będzie teraz stanowisko PKP Intercity i Ministerstwa Infrastruktury: czy brak „Śnieżki” do Kudowy w obecnych planach oznacza definitywne zakończenie połączenia, czy też istnieje możliwość jego przywrócenia przed wejściem w życie nowego rozkładu.
Dla mieszkańców i branży turystycznej stawką jest jedyne bezpośrednie połączenie trzech uzdrowisk z dalekobieżną siecią kolejową.















