"Kuba prosi o pomoc". Trump o zamiarach wobec wyspy

1 godzina temu

Donald Trump poinformował, iż władze Kuby poprosiły go o pomoc. Prezydent USA zapewnił, iż jest gotów na rozmowy w tej sprawie. W jego ocenie Kuba "jest państwem upadłym".

PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Donald Trump komentuje sytuację na Kubie i rozmowy z jej przedstawicielami

"Żaden Republikanin nigdy nie rozmawiał ze mną na temat Kuby, która jest państwem upadłym i zmierzającym tylko w jednym kierunku - w dół!" - napisał Donald Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

ZOBACZ: Kolejny kraj na celowniku Trumpa? "Musimy być gotowi"

"Kuba prosi o pomoc i będziemy rozmawiać!!!" - dodał.

Prezydent USA wcześniej wielokrotnie mówił o prowadzonych rozmowach z kubańskim reżimem, choć z reguły na temat zmiany komunistycznych władz na wyspie. W marcu przewidywał, iż "będzie miał zaszczyt wziąć Kubę", nie wykluczając użycia do tego siły.

Kuba odcięta od surowców. Kryzys na wyspie

Po tym jak USA obaliły Nicolasa Maduro w Wenezueli, kraju będącym głównym dostawcą ropy naftowej dla Kuby, administracja Trumpa odcięła wyspę od dostaw surowców energetycznych, co przyczyniło się do pogłębiającego się kryzysu i częstych blackoutów.

ZOBACZ: Rosja gotowa pomóc Kubie. Trump chce "zająć" wyspę

W kwietniu Trump, mimo trwającej blokady, pozwolił na dostarczenie ropy naftowej przez rosyjskie tankowce, powołując się na względy humanitarne.

Według doniesień m.in. "Wall Street Journal", rozmowy z przedstawicielami reżimu pod kątem zmiany władz na wyspie prowadził, mający kubańskie korzenie, sekretarz stanu Marco Rubio. Jego głównym rozmówcą miał być Raul Guillermo Rodríguez Castro, wnuk byłego przywódcy Kuby.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału