Na początku czerwca poznamy nazwisko nowego prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Legnicy. Konkurs na stanowisko został ogłoszony po tym, jak w atmosferze skandalu odwołany został z niego Marcin Borys.
Marcin Borys stracił intratną posadę na początku kwietnia br. po tym, jak rada nadzorcza zarzuciła mu wydawanie pieniędzy z budżetu spółki na cele prywatne, zatrudnianie pracowników bez konkursów oraz naganny sposób współpracy z kadrą. Pisaliśmy o tym TUTAJ. w tej chwili MPK zarządza jako pełniący obowiązki prezesa Marek Janiga, członek rady nadzorczej MPK, powiązany z Koalicją Obywatelską legnicki prywatny przedsiębiorca.
Konkurs na prezesa miejskiego przewoźnika ma zostać rozstrzygnięty na przełomie maja i czerwca. Na kandydatury rada nadzorcza czekać będzie do 15 maja. Wymogi, jakie są stawiane pretendentom to m.in. wyższe wykształcenie oraz pięcioletni okres zatrudnienia, w tym cztery lata na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych.
Marek Janiga już zapowiedział, iż na stanowisko aplikować nie będzie. W otoczeniu prezydenta Legnicy Macieja Kupaj na faworyta konkursu wskazuje się Łukasza Laszczyńskiego. To były miejski radny Prawa i Sprawiedliwości, który w 2019 roku został (wraz z Arkadiuszem Baranowskim) usunięty z partii za współpracę w radzie z Koalicją Obywatelską. Obaj politycy gwałtownie przetransferowali się do KO. W ostatnich wyborach w 2024 znaleźli się na listach właśnie tego ugrupowania. Baranowski mandat zdobył, Laszczyński nie.


!["Solidarność" wysłuchała prezydenta [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pxl_20260514_141653878.jpg)




