- Myślałem, iż zanim odejdzie, to zadzwoni chociaż i powie, iż się znudziła tą pracą - powiedział Donald Tusk, komentując rezygnację Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z kierowania resortem funduszy i polityki regionalnej. Jak nadmienił premier, ma dwie kandydatury na zwalniane przez polityczkę miejsce w Radzie Ministrów.
Kto za Pełczyńską-Nałęcz? Tusk: Myślałem, iż zadzwoni. Mam dwie kandydatury

Premier Donald Tusk został poproszony przez dziennikarzy o komentarz do decyzji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która ogłosiła w czwartek wieczorem, iż odchodzi z rządu.
- Myślałem, iż zanim odejdzie to zadzwoni, chociaż i powie, iż się znudziła tą pracą - powiedział szef polskiego rządu i jednocześnie zaznaczył, iż "nie będzie się wyzłośliwiał". - Od dłuższego czasu ta kooperacja nie była najłatwiejsza i nie mówię tylko o sobie - przekazał.
Premier Donald Tusk: To jej decyzja
Tusk zapewnił, iż nie ma uprzedzeń i zawsze "stara się wyciągnąć wszystko co najlepsze z ludzi, z którymi pracuje". - Natomiast mam wrażenie, iż jest politycznie bardzo pogubiona i stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji, tak szczerze powiedziawszy - powiedział.
- Nie chcę w żaden sposób deprecjonować znaczenia politycznego pani Pełczyńskiej-Nałęcz, ale intuicja mi mówi, że jest to jej indywidualna decyzja i iż jeżeli chodzi o samą Koalicję 15 Października, chyba nic się nie zmieni - dodał.
ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. Dosadny komentarz polityk z KO
Dziennikarze zapytali też, kto pokieruje teraz resortem funduszy i polityki regionalnej. - Mam dwie kandydatury, dwie świetne. Jedna i druga to kobieta. Kobieta, bardzo kompetentna, będę się czuł bardzo bezpiecznie. No ale nie chcę, wiecie, telefonicznie tylko konsultować, więc tuż po powrocie poznacie państwo nazwisko tej wybranki - powiedział.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. "Wartości ważniejsze niż stołki"
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050 poinformowała w czwartek wieczorem na platformie X o odejściu z rządu.
"Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - napisała. Dodała również, iż "partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił". Chodzi o Szymona Hołownię, wicemarszałka Sejmu, wcześniejszego lidera partii.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pojawi się w piątkowym wydaniu programu "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News.


1 dzień temu









