Kto wagaruje, a kto pyta? Sprawdziliśmy aktywność radnych sejmiku województwa

1 godzina temu
Zdjęcie: Kto wagaruje, a kto pyta? Sprawdziliśmy aktywność radnych sejmiku województwa


Największym wagarowiczem Arkadiusz Bąk, najbardziej dociekliwa Jolanta Tyjas. Sprawdziliśmy aktywność radnych Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego po dwóch latach kadencji.

Z informacji, które sprawdzić może każdy mieszkaniec regionu na stronie urzędu marszałkowskiego wynika, iż radnym, który opuścił najwięcej sesji sejmiku, a także najrzadziej był obecny na komisjach jest Arkadiusz Bąk, radny Polskiego Stronnictwa Ludowego, członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Uczestniczył w 13 sesjach na 27, które dotychczas się odbyły, a także w 7 na 26 posiedzeniach komisji budżetu i finansów oraz 4 na 27 posiedzeniach komisji skarg, wniosków i petycji. Nie złożył też żadnych zapytań, ani interpelacji. Radnego chcieliśmy po prosić o komentarz w tej sprawie, ale nie udało nam się z nim skontaktować.

Na tle wszystkich radnych najlepszą frekwencją zarówno na sesjach, jak i na komisjach pochwalić się mogą radni rządzący w regionie z Prawa i Sprawiedliwości. Stuprocentową frekwencją wykazali się: Kazimierz Mądzik, Paweł Krakowiak, a także Marcin Piętak.

Z kolei najbardziej dociekliwą radną okazała się Jolanta Tyjas z Polskiego Stronnictwa Ludowego, która w sumie w tej kadencji złożyła 26 interpelacji. Jak sama mówi, jej pytania wynikały w dużej mierze z decyzji zarządu, co do których miała wątpliwości.

– Gdy była np. słynna „afera jaskółkowa” w Umianowicach, gdy zniszczono gniazda jaskółek, potem odwołano dyrektora instytucji, to bardzo chciałam te sprawę wyjaśnić, także pod kątem dopełnienia obowiązków zarządu województwa. Kierowałam wiele zapytań, a ponieważ odpowiedzi na interpelacje okazywały się lakoniczne, musiałam zadawać kolejne pytania – zaznacza.

Radna dopytywała też m.in. o sprawy ważne dla mieszkańców obszaru, z którego została wybrana, a więc powiatu włoszczowskiego dotyczące choćby zwiększenia bezpieczeństwa na drogach wojewódzkich.

Interpelacje składali przede wszystkim, co nie jest zaskoczeniem, radni opozycji, ale ciekawostką może być to, iż wśród radnych Prawa i Sprawiedliwości również znalazł się taki, który dopytywał zarząd województwa o działania. Był to Mieczysław Gębski, który złożył 4 interpelacje. Jak mówi, dotyczyły one spraw drogowych.

– Ja reaguję na tematy, które zgłaszają mi mieszkańcy. Zawsze takie zgłoszenie na sesji wpływa na nagłośnienie sprawy i nierzadko na jej szybsze doprowadzenie do końca – ocenia.

Dr Agnieszka Zaremba, politolog ocenia, iż choć mówimy o statystykach, to czasem mogą kryć się pod nią istotne informacje dla mieszkańców.

– Jeden radny może zadać bardzo wiele pytań, ale nie będą one bliskie mieszkańcom, z drugiej strony radny może składać interpelacje dotyczące wyłącznie jednej sprawy, ale pilotuje ją od początku do końca. Momentami taka osoba jest bardziej wartościowa dla wyborców, dlatego trudno ocenić jednoznacznie radnych wyłącznie po statystykach – zaznacza.

Zdaniem ekspertki mieszkańcy regionu powinni przede wszystkim zwrócić uwagę na to, czy radni nie zapominają o swoich wyborcach, realizują obietnice złożone w kampanii. Zachęca, by śledzić aktywność radnych także mediach, choćby społecznościowych.

– Myślę, iż wyborcy doskonale zdają sobie sprawę, którzy radni coś robią i do których można się z jakimś problemem zwrócić. Wiedzą którzy radni, powiem w sposób dziś popularny – „dowożą” sprawy do końca – mówi.

Radni za swoją pracę w sejmiku pobierają diety. Ich wysokość zależy od zajmowanej funkcji – osoby znajdujące się w prezydium sejmiku, przewodniczące komisjom mogą liczyć na większe wynagrodzenie. Dieta miesięczna przewodniczącego sejmiku wynosi w tej chwili 4 644,62 złote, pozostali radni – w zależności od funkcji – zarabiają od 4412,4 do 3715,7 zł. Od 1 października 2024 roku nieobecność radnego na sesji powoduje obniżenie diety o 400 zł, natomiast nieobecność na posiedzeniu komisji o 200 zł. Dieta nie przysługuje radnym pełniącym obowiązki członków zarządu.


Idź do oryginalnego materiału