„Humor pozwala prześledzić zmiany w ogólnej wrażliwości. Natomiast nie istnieją jasne, uniwersalne granice, z czego i jak wolno się śmiać. Ogólnie umowna zasada mówi, iż trzeba kopać silniejszego, a nie leżącego. Jednak trudno rozsądzić, kto jest tym silniejszym. Pokusa grania kartą poszkodowanego bywa duża, widzimy to po powszechności procesów o obrazę uczuć religijnych” – mówi autorka książki „Słowo humoru” Olga Drenda.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kto nie ma poczucia humoru i dlaczego feministki?
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
35 minut temu
Po ataku w Krakowie policjant potrzebuje krwi. Pilny apel
1 godzina temu
Polecane
Szok w Ostrowcu po ataku w Krakowie. Sąsiedzi zabrali głos
1 godzina temu

2 lat temu












