
W sobotę prezydent Zełenski oświadczył, iż odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu. Dzień wcześniej prezydent Karol Nawrocki ogłosił, iż odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
W reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, zaś były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma zrzekł się przyznanego mu w 1997 roku Orderu Orła Białego. Jego sukcesor Wiktor Juszczenko, a także poprzednik prezydenta Zełenskiego Petro Poroszenko również podjęli decyzję o zrzeczeniu się najwyższego polskiego odznaczenia.
Prezydent Karol Nawrocki odbierając Zełeńskiemu Order Orła Białego – paradoksalnie ujawnił listę wrogów Polski – a więc tych, którzy nie będą pluć Polakom w twarz – choć pochopnie otrzymali najwyższe polskie odznaczenia. Dziś – prawdopodobnie w uzgodnieniu z niemieckim namiestnikiem – Zełeński usiłuje przykryć największą aferę rządu Tuska, atakując prezydenta Nawrockiego. Jest to kolejna afera rządu niemieckiego namiestnika, dla którego polskość była i jest nienormalnością. Zwrócił na to uwagę Paweł Kukiz, pisząc na platformie X:
„Strategicznym błędem” było raczej powierzenie władzy kanalii, dla której męczeńska śmierć dziesiątek tysięcy Polaków - starców, kobiet i dzieci - to jedynie ‘trybik’ w politycznym marketingu” - napisał Paweł Kukiz na portalu X, odnosząc się do wpisu Donalda Tuska, który po raz kolejny stawia znak równości w sporze Polski z Ukrainą o „bohaterów UPA”.
Sojusz anty-polskiej kanalii z ukraińskim watażką, który teraz wyje zza granicy – nie przykryje jednak afery zdeprawowanej władzy Tuska - tak samo skorumpowanej, jak władze na Ukrainie. Olejmy zatem bluzgi Zełeńskiego, który sam potwierdził, iż decyzja prezydenta Nawrockiego o odebraniu mu Orderu Orła Białego była w 100% słuszna. Ukraiński watażka wpisał się bowiem na listę anty-polskich kanalii, wspierających władzę niemieckiego namiestnika w Polsce, plując na prezydenta Polski w niedzielnym wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN, transmitowanym przez portal Ukrainska Prawda:
„Widzę w tym wyłącznie proces wyborczy. Prezydent Karol Nawrocki walczy o pozycję swojej partii wobec premiera Tuska. Nie mamy z tym nic wspólnego, to ich wewnętrzna sprawa… To jest to samo, co robił Orban. To zła droga. Uważam, iż źle się to skończy” - oświadczył Zełenski. Zełeński podkreślił jeszcze, iż „na nienawiści nie można osiągać politycznych korzyści, ponieważ w dłuższej perspektywie prowadzi to do pogorszenia relacji między narodami”.
Zełeński sam się więc przyznał, iż nadając jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA” – działał na pogorszenie relacji z Polską. A więc dla korzyści niemieckiego namiestnika, dla którego polskość jest „nienormalnością” i który postawił znak równości w sporze Polski z Ukrainą o „bohaterów UPA”…
P.S.: Były poseł Platformy Obywatelskiej Piotr Fogler poinformował, iż odsyła swój Złoty Krzyż Zasługi prezydentowi Karolowi Nawrockiemu w ramach protestu wobec odebrania odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu...







![Paralotniarz uwięziony 60 metrów nad ziemią. Akcja służb [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MYDQWPF2XNF9W-C461.jpg)

