Wszyscy zaśmieli się, kiedy ksiądz Andrzej z Podlasia mówił do pani Oli, żeby była „suką do spełniania jego poleceń, zachcianek”. By „prywatną szmatą była” – chciał ksiądz Dębski. I pośmiali się ludzie, przyklasnęli, iż biskup zareagował gwałtownie i księdza Andrzeja wysłał precz. A za każdym razem, gdy klaszczesz, gdzieś na plebanii gwałcone jest małe dziecko. Serio, serio. Więc (zdania nie zaczyna się od „więc”) ksiądz Andrzej. Jak opisała Gazeta Wyborcza” ksiądz […]
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ksiądz chciał zerżnąć babę, czyli Tusk pali cygaro
Powiązane
Doigrał się. Do Sejmu wpłynęło pismo ws. Kłeczka
49 minut temu
Nagrania z pikniku w Katowicach
1 godzina temu
Mazurek: od dociekliwości do publicznego poniżania
1 godzina temu
Braun i Klimek ścięli znak. "To zaledwie przedsmak"
1 godzina temu
Polecane
12 lat więzienia za napaści na kobiety
1 godzina temu
Złodziej w rękach krakowskiej policji. Wpadł na parkingu
2 godzin temu

4 lat temu











