Krzysztof Słoń: PiS najpewniej poprze propozycję zmian podatkowych

1 godzina temu
Zdjęcie: Krzysztof Słoń: PiS najpewniej poprze propozycję zmian podatkowych


Rządowe propozycje zmian podatkowych prawdopodobnie zyskają poparcie Prawa i Sprawiedliwości, choć nie są to rozwiązania, na jakie czekają Polacy – powiedział na antenie Radia Kielce senator PiS Krzysztof Słoń.

Przypomnijmy, pierwszy próg podatkowy wynoszący 12 proc. ma zostać podniesiony ze 120 do 130 tys. zł. Dodatkowo, powstanie nowy próg wynoszący 24 proc. dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł. 32 proc. zapłacą osoby zarabiające powyżej 150 tys. zł.

– Po pierwsze są to propozycje dla około 1/5 pracujących Polaków, tych należących do tzw. klasy średniej. Donald Tusk razem z ministrem finansów tak to skalkulowali, iż jakieś kosmetyczne zmiany wprowadzą w tych progach podatkowych. Natomiast to są propozycje daleko mało idące w porównaniu z tym, co zapowiadał Donald Tusk i KO w wyborach – ocenia senator.

Zdaniem gościa Radia Kielce, obiecana przez KO w kampanii wyższa kwota wolna od podatku wsparłaby wszystkich pracujących Polaków.

– Podniesienie z 30 na 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku to realne korzyści szczególnie dla tych, którzy nie zarabiają zbyt dużo. Blisko 3 mln Polaków to ci, którzy pracują na pensji minimalnej. Co jeszcze istotne, te zmiany, nazwijmy je roboczo „korzystnymi” weszłyby dopiero w 2027 roku, czyli odczulibyśmy je dopiero w 2028 roku – podkreśla senator.

Krzysztof Słoń krytykuje także planowane źródło finansowania tych zmian. Lukę ma pokryć m.in. podniesienie podatku CIT.

– Motorem napędowym dla polskiej gospodarki są właśnie takie przedsiębiorstwa. jeżeli dla nich będziemy zwiększać obciążenia podatkowe, to może być taka sytuacja, iż tych przedsiębiorców zacznie ubywać i wtedy stan polskiej gospodarki i polskich finansów będzie jeszcze gorszy – ocenia senator.

Gość Radia Kielce przekonuje, iż premier powinien przedstawić prezydentowi projekty ustaw dotyczących zmian podatkowych w kilku pakietach. Zwraca uwagę, iż zbicie tych propozycji w jedną ustawę będzie zastawieniem pułapki na prezydenta Karola Nawrockiego, który w kampanii wyborczej obiecał, iż nie zgodzi się na podwyższenie podatków.

Na zmianach ma zyskać ok. 3,5 mln polskich podatników, którzy rocznie zyskają dzięki temu ok. 3 tys. 600 zł.

Idź do oryginalnego materiału