Sprawa Krzysztofa Matyjaszczyka ponownie trafi do sądu. Tym razem chodzi o rozpatrzenie zażalenia prezydenta Częstochowy na środki zapobiegawcze zastosowane przez prokuraturę, które w tej chwili uniemożliwiają mu wejście do urzędu i wykonywanie obowiązków służbowych.
Jak wynika z informacji do których dotarł Dziennik Zachodni, termin posiedzenia został wyznaczony na 27 kwietnia. To właśnie wtedy sąd ma zająć się oceną zasadności zastosowanych wobec prezydenta ograniczeń.
Sprawa dotyczy środków zapobiegawczych, które w praktyce wyłączyły Krzysztofa Matyjaszczyka z możliwości sprawowania funkcji w urzędzie. Rozpoznanie zażalenia może mieć istotne znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania i sytuacji władz miasta.
Red.

1 tydzień temu











