I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych sędzia SN Kamil Zaradkiewicz. Przedmiotem posiedzenia będzie "omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej", zwłaszcza "niezależności władzy sądowniczej".
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Nadzwyczajne posiedzenie Sądu Najwyższego

Jak poinformowano na stronie SN w sobotę wieczorem, w porządku obrad Zgromadzenia przewidziano "omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego Polski", w szczególności w zakresie "poszanowania zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa, a także podjęcie uchwały w tej sprawie".
"Konieczność pilnego zajęcia stanowiska". Będzie nadzwyczajne zebranie SN
"Stwierdza się, iż nadzwyczajny charakter zaistniałych okoliczności oraz wynikająca z nich konieczność niezwłocznego rozpatrzenia sprawy i pilnego zajęcia stanowiska przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nie pozwalają na zachowanie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu, przewidzianego w ustawie o Sądzie Najwyższym" - czytamy w zarządzeniu.
Z dokumentu wynika, iż Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN odbędzie się we wtorek o godz. 14 w siedzibie SN.
ZOBACZ: "Tusk nie będzie odstawiał nogi" vs "już powoli koniec rządów". Fala komentarzy po orędziu premiera
Na wtorek, 3 listopada zwołane jest także posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK w celu rozpatrzenia projektu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na rok 2027.
Na ten sam dzień zaplanowane było również posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Kryzys w TK. Policja pod siedzibą Trybunału, prezydent przerwał podróż
W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki, który przerwał lot do Senegalu i wrócił do Warszawy, odbył konsultacje z Kapińskim oraz odsuniętym przez kierującą TK sędzię Annę Korwin-Piotrowską ze stanowiska prezesa TK Bogdanem Święczkowskim. Następnie wraz m.in. z Kapińskim oraz zastępcą prezesa TK Bartłomiejem Sochańskim prezydent wszedł do siedziby TK.
W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.
ZOBACZ: "Zamach stanu wymierzony we własny naród". Orban atakuje Tuska
Następnie - jak opisywała w sobotę po południu Anna Korwin-Piotrowska - w gabinecie Sochańskiego razem z m.in. innymi sędziami, Sochańskim, Kapińskim i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim rozpoczęli rozmowę dot. rozwiązania trwającej kryzysowej sytuacji w TK. Dodała, iż ze względu na późną porę ostatecznie uznali, iż "może lepiej te rozmowy przełożyć na następny dzień". Ok. godz. 5 nad ranem prezydent i Bogucki, a także sędzia Sochański opuścili budynek TK.
Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Następnie przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.
Po opuszczeniu budynku TK prezydent ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, iż doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Tusk ocenił, iż "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem".


1 godzina temu











