Oczekujące na podpis porozumienie między Iranem a USA nie rozwiązuje kwestii atomowej - wynika z wypowiedzi Donalda Trumpa dla "The New York Times". Amerykański prezydent wyjaśnił, iż jeżeli nie będzie ostatecznej zgody Teheranu na oddanie materiałów nuklearnych, wówczas zostanie wdrożony plan awaryjny. Zakłada on dwie ścieżki: wznowienie ataków lub zawarcie innej umowy z krajami regionu.
Kruche porozumienie z Iranem? Trump ma plan awaryjny: Strażnik Bliskiego Wschodu

Jak poinformowano w niedzielę, Stany Zjednoczone i Iran zawarły porozumienie pokojowe, którego oficjalne podpisanie ma nastąpić 19 czerwca w Szwajcarii.
"Gratulacje dla wszystkich!" - napisał prezydent USA Donald Trump w mediach społecznościowych. "Niniejszym w pełni upoważniam do otwarcia cieśniny Ormuz bez opłat, a jednocześnie zezwalam na natychmiastowe usunięcie amerykańskiej blokady (irańskich - red.) portów" - dodał.
Porozumienie USA z Iranem. Trump wspomniał o możliwych komplikacjach
W wywiadzie dla "The New York Times" Trump mówił jednak o możliwych komplikacjach na drodze do "ostatecznego porozumienia" z Iranem. Zaznaczył, iż jeżeli Teheran nie zgodzi się na amerykańskie oczekiwania w kwestii nuklearnej, może na nowo stać się celem ataków.
Inną reakcją, jaką rozważa Trump, jest uczynienie z USA "strażnika Bliskiego Wschodu". Według tego scenariusza Waszyngton pobierałby 20 proc. dochodu państw regionu w zamian za chronienie ich przed irańskimi siłami. Amerykański przywódca nie sprecyzował źródła dochodu, choć kontekst wskazuje na wpływy ze sprzedaży ropy naftowej, eksportowanej przez cieśninę Ormuz.
ZOBACZ: Trump ogłasza przełom ws. Iranu. Padł termin podpisania umowy
Jak podaje "NYT", Trump po wywiadzie z dziennikarzami nadmienił, iż jego decyzje o ataku na Iran pod koniec lutego i blokadzie morskiej irańskich portów odmieniły sytuację Bliskiego Wschodu na korzyść Stanów Zjednoczonych.
Umowa czeka na podpisanie. Szczegóły negocjacji Waszyngtonu z Teheranem
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif, wspierający amerykańsko-irańskie negocjacje, poinformował w niedzielę, iż "obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie".
"Po zawarciu umowy mediatorzy zorganizują w tym tygodniu serię spotkań. Te dyskusje przedwdrożeniowe położą fundamenty pod rozmowy techniczne i oficjalną ceremonię podpisania umowy" - oznajmił Sharif na platformie X.
ZOBACZ: Nawrocki na urodzinach Trumpa. Historyczna gala UFC przed Białym Domem
Trump z kolei gwarantował, iż postęp w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie będzie oznaczał odblokowanie przepływu ropy dla całego świata. Według wcześniejszych informacji Białego Domu wstępne porozumienie USA z Iranem ma trwać 60 dni. W tym czasie strony mają rozmawiać na temat szczegółów dotyczących m.in. irańskiego programu nuklearnego - przypomina Reuters.

5 godzin temu






