Król Karol III nie szczędził uszczypliwości. Trump nawiązał do wojny: Zgadza się ze mną

3 dni temu

Podczas kolacji z brytyjskim monarchą Donald Trump przekazał, iż obaj zgadzają się, iż Iran nie może zdobyć broni jądrowej. Król Karol III nie nawiązał bezpośrednio do tych słów, jednak pokusił się o kilka humorystycznych aluzji. Stwierdził m.in., iż gdyby nie Wielka Brytania, Amerykanie mówiliby po francusku.

PAP/EPA/CRAIG HUDSON / POOL
Król Karol III i Donald Trump podczas oficjalnej kolacji w Białym Domu

- Prowadzimy teraz małą bliskowschodnią wojenkę, jeżeli tego nie wiecie. Pokonaliśmy militarnie tego konkretnego przeciwnika i nigdy nie pozwolimy mu - Karol zgadza się ze mną (i jest przekonany - red.) choćby bardziej niż ja - nigdy nie pozwolimy mu posiadać broni jądrowej - powiedział Trump podczas wtorkowej uroczystej oficjalnej kolacji w Białym Domu.

Król Karol III w USA. Nawiązał do kontrowersyjnych słów Trumpa

Brytyjski monarcha w swoim przemówieniu nie odpowiedział bezpośrednio na słowa Trumpa wypowiedziane podczas kolacji, ale również poruszał tematy polityczne, podkreślając m.in. znaczenie NATO i wsparcia dla Ukrainy. Zaznaczył, iż Ameryka odegrała decydującą rolę jako obrońca wolności w II wojnie światowej i w odbudowie Europy.

- Nigdy o tym nie zapomnimy, a zwłaszcza, iż wolność jest ponownie atakowana w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę. Nasze partnerstwa w NATO i AUKUS pogłębiają naszą współpracę technologiczną i wojskową, zapewniając, iż razem możemy sprostać wyzwaniom coraz bardziej złożonego i pełnego sporów świata - powiedział król.

ZOBACZ: Donald Trump złamał królewski protokół. "Gest o charakterze politycznym"

Król w wystąpieniu pozwolił sobie na szereg humorystycznych uwag na temat działań Trumpa. Przywołując słowa prezydenta USA z Davos, kiedy mówił, iż bez Ameryki Europejczycy mówiliby po niemiecku, Karol powiedział, iż gdyby nie Brytyjczycy, wszyscy Amerykanie mówiliby po francusku (Francja była rywalem Wielkiej Brytanii w kolonizacji Ameryki). Poczynił też aluzję do budowy przez Trumpa sali balowej i zburzenia wschodniego skrzydła Białego Domu.

- Nie mogłem nie zauważyć poprawek wschodniego skrzydła po pana wizycie w Zamku Windsor. My, Brytyjczycy, sami podjęliśmy małą próbę przebudowy Białego Domu w 1814 r. - powiedział Karol III. Było to nawiązanie do spalenia Białego Domu przez wojska brytyjskie podczas wojny Amerykanów z Wielką Brytanią o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Prezent dla Donalda Trumpa. Monarsze dopisywał humor

Król Karol III podarował Donaldowi Trumpowi również dzwon z brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Trump, który brał udział w II wojnie światowej. - Gdybyście potrzebowali się z nami skontaktować, po prostu zadzwońcie - powiedział król.

Jeszcze podczas powitania przed kolacją Trump komplementował wcześniejsze przemówienie Karola w Kongresie, mówiąc, iż "zazdrościł mu występu". Przemówienie monarchy zawierało szereg krytycznych odniesień do wypowiedzi i polityki, m.in. w kontekście wojny w Ukrainie i NATO.

ZOBACZ: Brytyjski premier zrównał Trumpa z Putinem. "Mam dość"

Komentując wspaniałość jedzenia, król żartował, iż było znacznie lepsze niż bostońskie picie herbaty (Boston tea party), nawiązując do protestu kolonistów przeciwko brytyjskim podatkom na herbatę.

Wtorek jest drugim dniem czterodniowej wizyty Karola III w USA, jego pierwszej w roli monarchy. Para królewska spotka się z Trumpami jeszcze raz w czwartek na uroczystym pożegnaniu.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ani wojny, ani pokoju. USA i Iran utknęły w klinczu
Idź do oryginalnego materiału