Viktor Orban po porażce wyborczej odejdzie ze stanowiska z równowartością blisko 440 tysięcy złotych odprawy. Po ustąpieniu z urzędu premiera będzie przysługiwać mu także samochód z kierowcą i biuro z sekretariatem. Jest jednak pewien "haczyk".
Krocie na nowy start. Ujawnili, ile zainkasuje Viktor Orban

W wyniku wyborczej porażki ustępujący premier Węgier pożegna się z pensją w wysokości 7,58 mln forintów brutto (około 88 tys. zł), ale nie odejdzie ze stanowiska z pustymi rękami. Zgodnie z przepisami przysługuje mu trzymiesięczna odprawa jako parlamentarzyście oraz sześciomiesięczna - jako szefowi rządu.
Oznacza to, iż Viktor Orban otrzyma nieco ponad 38 mln forintów brutto (ok. 440 tys. zł) - zwrócił uwagę serwis Telex. Będzie również uprawniony do świadczeń państwowych. Przez 16 lat będzie miał do dyspozycji samochód służbowy z kierowcą, a przez osiem lat - biuro z dwuosobowym sekretariatem.
Viktor Orban otrzyma odprawę. Jest jednak pewien "haczyk"
Jednak Orban, dysponujący według najnowszego oświadczenia majątkowego ponad pięcioma milionami forintów oszczędności, musi mieć się na baczności. Przepisy sprawiają, iż będzie musiał zwrócić odprawę, jeżeli w ciągu pół roku obejmie kierownicze stanowisko w spółce gospodarczej pozostającej pod bezpośrednim lub pośrednim wpływem większościowym państwa.
ZOBACZ: Peter Magyar: Orban pogratulował nam zwycięstwa
Jak się ponadto okazuje, spośród wszystkich członków węgierskiego rządu to nie premier inkasował najwięcej. Niezależny portal 24.hu ujawnił, iż kilku sekretarzy sztabu, a także zastępcy sekretarzy stanu w Ministerstwie Gospodarki Narodowej podlegającym Martonowi Nagyowi, mogli zabrać do domu znacznie więcej pieniędzy.
Byli też tacy urzędnicy, którzy zarabiali ponad 10 milionów forintów brutto miesięcznie. Portale VSquare i 444 podały ponadto, iż osoby z otoczenia Orbana przenoszą swoje majątki w obawie przed potencjalnym przejęciem, zamrożeniem lub nacjonalizacją przez rząd Magyara. Drugi z wymienionych serwisów podał, iż proceder rozpoczął się już w marcu, czyli jeszcze przed wyborami.
Zmiana władzy na Węgrzech. Podano termin pierwszego posiedzenia parlamentu
Lider Tiszy ostrzegał też, iż w ostatnich tygodniach zacierano ślady mogące obciążać środowisko ustępującego premiera. "Otrzymujemy coraz więcej doniesień o niszczeniu dokumentów na dużą skalę przez różne ministerstwa, instytucje i firmy bliskie Fideszowi" - napisał Magyar na portalach społecznościowych wcześniej w kwietniu.
ZOBACZ: Policzyli wszystkie głosy. Oficjalne wyniki wyborów na Węgrzech
TISZA zdobyła w wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym Węgier. Wynik ten daje partii większość konstytucyjną. Frekwencja w wyborach wyniosła 78,99 proc. Termin pierwszego posiedzenia parlamentu, a tym samym zaprzysiężenie nowego premiera, zaplanowano na 9 maja.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


14 godzin temu








