Donald Trump odniósł się oficjalnie do wizyty szefa CIA w Moskwie. Prezydent USA zdecydowanie uciął spekulacje internautów i przedstawił swoją wersję wydarzeń. Wygląda na to, iż obecność dyrektora amerykańskiego wywiadu w stolicy Rosji nie była niczym nadzwyczajnym, a jedynie "półrutynową" wizytą.