Kraków wpisał do rejestru 16 małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą

59 minut temu

Krakowski Urząd Stanu Cywilnego dokonał już 16 wpisów zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych do polskiego rejestru stanu cywilnego. Kolejne 22 postępowania są prowadzone. To wyraźna zmiana w praktyce urzędu, który jeszcze niedawno wskazywał, iż przeszkodą w dokonywaniu transkrypcji są niedostosowane formularze oraz państwowy system informatyczny.

Od 23 sierpnia 2026 roku polskie urzędy stanu cywilnego korzystają z nowych wzorów dokumentów. Wraz z nimi zaktualizowana została Baza Usług Stanu Cywilnego. System pozwala teraz prawidłowo wpisać dane dwóch kobiet albo dwóch mężczyzn, którzy zawarli małżeństwo za granicą.

Zmiana techniczna gwałtownie przyniosła konkretne skutki. Do 31 sierpnia kierownik krakowskiego USC dokonał 16 wpisów zagranicznych aktów małżeństwa zawartych przez osoby tej samej płci.

„Dotychczas złożone wnioski o transkrypcje zagranicznych aktów małżeństw zawartych przez osoby tej samej płci są procedowane w Urzędzie Stanu Cywilnego w Krakowie” – informuje sekretarz miasta Antoni Fryczek.

W toku pozostają 22 postępowania

Obecnie w krakowskim USC prowadzone są 22 postępowania dotyczące przeniesienia zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych do polskiego rejestru. Jedna ze spraw została zawieszona na wniosek stron. Pozostałe są rozpatrywane przez kierownika urzędu.

Jeszcze do niedawna zasadniczą przeszkodą pozostawała konstrukcja polskich dokumentów. W formularzach znajdowały się sztywno określone rubryki przeznaczone dla kobiety i mężczyzny. Próba wpisania danych dwóch osób tej samej płci prowadziłaby więc do sporządzenia dokumentu, który nie odpowiadał treści zagranicznego aktu.

Nowe wzory rozwiązują ten problem. Przy danych każdej z osób, które zawarły małżeństwo, urząd może w tej chwili wybrać oznaczenie „mężczyzna” albo „kobieta”. Pozwala to wiernie przenieść informacje znajdujące się w zagranicznym dokumencie.

Z prawnej próżni do urzędowego rejestru

Pierwszy taki wniosek wpłynął do krakowskiego USC 27 listopada 2025 roku. Do końca czerwca 2026 roku złożono ich 25. Większość postępowań była wówczas zawieszana albo pozostawała w toku w oczekiwaniu na dostosowanie dokumentów i systemu informatycznego.

Jeszcze przed wejściem w życie nowych formularzy Kraków zdecydował się na jeden wpis. Urząd tłumaczył wówczas, iż kierownik USC wziął pod uwagę wyjątkowo trudną sytuację życiową pary. Pozostałe osoby musiały czekać na rozwiązanie problemu na poziomie ogólnopolskim.

Aktualne dane pokazują, iż po usunięciu bariery technicznej postępowania ruszyły. Sam wpis nie jest przy tym zawarciem małżeństwa w Polsce. Urząd nie udziela ślubu, ale przenosi do krajowego rejestru akt dokumentujący związek, który został już legalnie zawarty za granicą.

Co w praktyce oznacza transkrypcja?

Transkrypcja polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru. Po dokonaniu wpisu małżonkowie mogą uzyskać polski odpis aktu i wykazywać swój stan cywilny przed krajowymi urzędami.

Ma to znaczenie w wielu codziennych sytuacjach – między innymi podczas postępowań administracyjnych, spraw spadkowych, zmiany nazwiska, korzystania ze świadczeń, załatwiania formalności pobytowych czy potwierdzania relacji rodzinnej.

Transkrypcja nie oznacza jednak, iż Polska wprowadziła możliwość zawierania małżeństw jednopłciowych. Polskie urzędy przez cały czas nie mogą udzielić takiego ślubu. Chodzi wyłącznie o uznawanie – w określonych sytuacjach – małżeństw legalnie zawartych w innych państwach Unii Europejskiej.

Jak wygląda to prawnie?

Podstawą przełomu jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 roku w sprawie C-713/23. TSUE uznał, iż państwo członkowskie nie może odmówić uznania małżeństwa dwóch swoich obywateli tej samej płci, o ile zostało ono zgodnie z prawem zawarte w innym kraju UE, w którym osoby te korzystały ze swobody przemieszczania się i pobytu.

Trybunał oparł rozstrzygnięcie na prawie obywateli Unii do swobodnego przemieszczania się, prawie do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz zakazie dyskryminacji. o ile transkrypcja jest jedynym skutecznym sposobem uznania zagranicznego małżeństwa, państwo powinno stosować tę procedurę jednakowo wobec par różnopłciowych i jednopłciowych. TSUE podkreślił jednocześnie, iż państwa przez cały czas samodzielnie decydują, czy umożliwiają zawieranie takich małżeństw na swoim terytorium. Wyrok TSUE w sprawie C-713/23.

Polska wykonała praktyczną część orzeczenia poprzez zmianę formularzy. Rozporządzenie ministra cyfryzacji z 22 maja 2026 roku, opublikowane pod pozycją 667 Dziennika Ustaw, zmieniło sześć wzorów dokumentów i weszło w życie po trzymiesięcznym vacatio legis – 23 sierpnia.

W tle pozostaje jednak spór konstytucyjny. 28 lipca 2026 roku Trybunał Konstytucyjny w sprawie U 2/26 zakwestionował rozporządzenie w zakresie dotyczącym zagranicznych związków osób tej samej płci, powołując się na art. 18 Konstytucji. Rozstrzygnięcie nie zostało jednak opublikowane w Dzienniku Ustaw, natomiast rozporządzenie ministra cyfryzacji weszło w życie i jest stosowane przez część urzędów.

Niezależnie od losów samego rozporządzenia pozostaje obowiązek wynikający z prawa unijnego. TSUE wyraźnie wskazał, iż adekwatne przepisy traktatów i Karty praw podstawowych mogą być przywoływane bezpośrednio, a sądy powinny w razie potrzeby pominąć krajowe regulacje uniemożliwiające ich skuteczne zastosowanie. Krakowski USC przyjął właśnie taką praktykę: zagraniczne małżeństwa są wpisywane do rejestru, a kolejne sprawy czekają na zakończenie.

Idź do oryginalnego materiału