W mediach społecznościowych Janusz Kowalski prezentuje fałszywe treści. Poseł PiS zestawił dwa filmy pokazujące „prawdę” o studniówkach w Polsce i za granicą. To typowy ideologiczny fake. Janusz Kowalski sugeruje, iż zagraniczne studniówki to upadek tradycyjnych wartości w przeciwieństwie do polskich balów maturalnych. Problem w tym, iż prezentowane materiały i wnioski Kowalskiego nie wytrzymują konfrontacji z faktami. Do swojego wystąpienia Kowalski dołączył zmanipulowany film. Dolne nagranie, przedstawione jako przykład „normalnej” studniówki w Szwecji, pochodzi z zagranicznego balu szkolnego typu „Prom”. To szkolna zabawa, gdzie można przyjść w bardziej frywolnych strojach, która odbywa się m.in. w Stanach Zjednoczonych. To nie studniówka w polskim rozumieniu, ale lokalna tradycja kończąca etap edukacji. Organizowana w innym terminie i według zupełnie innych zasad. Zestawianie jej z polskim balem maturalnym bez kontekstu jest klasycznym nadużyciem. Z kolei górne nagranie, które Kowalski przedstawia jako studniówkę w Polsce, nie pochodzi z oficjalnego balu maturalnego. To fragment miejskiej imprezy, wyrwany z kontekstu i błędnie opisany. „Janusz ty naprawdę masz zryty beret ”, „Ja p******* Janusz, jak ty coś wymyślisz, to normalnie brak słów zapomniałeś jeszcze dodać, iż to jest wina tuska”, „Janusz, a od kiedy to w Polsce studniówki są latem i realizowane są w plenerze. Czas się ogarnąć i spojrzeć