Jest tak: od kilkunastu dni jestem właścicielem certyfikatu wydanego przez sąd III RP, w którym stwierdza się, iż jestem zdrowa psychicznie, ergo – nie można mnie zamknąć w zakładzie psychiatrycznym na leczenie. Kiedy oznajmiłam to – iż jestem zdrowa psychicznie i mam na to kwit – mojemu redakcyjnemu koledze Tadkowi Jasińskiemu, mruknął: „jakbyśmy wcześniej o...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Koszmarna historia
Powiązane
Maciej Berek w "Graffiti". Oglądaj od godz. 7:40
59 minut temu
Ambasador USA przy NATO zachwycony Polską. "Koń pociągowy"
1 godzina temu
Polecane
Radzyń Podlaski. Niezwykłe zwykłe historie (cz. 775)
2 godzin temu
Nadmierna prędkość, alkohol, ucieczka i drift
2 godzin temu
Influencerzy kryminalni w kampanii Ravensburger
2 godzin temu

1 rok temu








