Kontrowersje w urzędzie: Kto naprawdę zasłużył na medale od Prezydenta?

1 godzina temu
To powracający temat, który wzbudza ogromne emocje w korytarzach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. Wartościowe odznaczenia państwowe, które z założenia miały uświetnić dorobek i oddanie wieloletnich urzędników, stały się przyczynkiem do gorzkiej dyskusji o braku przejrzystości, poczuciu niesprawiedliwości i pomijaniu najbardziej doświadczonych kadr. Wszystko za sprawą niedawnego wręczenia Medali za Długoletnią Służbę, które po raz pierwszy w historii trafiły do rąk pracowników podlaskiego samorządu. Sprawę wziął pod lupę radny sejmiku województwa podlaskiego Rafał Supiński, kierując do marszałka Łukasza Prokoryma stanowczą interpelację.


Medale z Prezydenckim Orłem i Wielki Znak Zapytania

Uroczystość wręczenia medali nadawanych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej miała być momentem dumy i wyrazem głębokiego szacunku dla osób, które przez dekady tworzyły zręby podlaskiej administracji. Inicjatywa docenienia trudu codziennej pracy w samorządzie spotkała się z ogromnym uznaniem ze strony samych pracowników. Problem polega jednak na tym, iż zamiast oczekiwanej radości, w gmachu urzędu zapanowało rozczarowanie i ogromne niezadowolenie.

Szczególne konsternację budzi fakt, iż wśród odznaczonych zabrakło osób, które przepracowały w strukturach samorządu województwa niemal cały swój wiek dojrzały. Mowa tu o urzędnikach budujących tę instytucję od samego początku jej istnienia, czyli od przełomowego 1999 roku. Osoby z ponad 27-letnim stażem w podlaskim samorządzie, pamiętające pierwsze decyzje i pierwsze wyzwania regionalne, musiały obejść się smakiem. Oglądały one, jak pamiątkowe odznaczenia odbierają koledzy o z
Idź do oryginalnego materiału