Kontrowersje po spotkaniu w Białym Domu. Nagranie obiegło sieć, biskupi przepraszają

1 godzina temu

Katoliccy biskupi, którzy w minionym tygodniu spotkali się z prezydentem USA Donaldem Trumpem, zarzucili Białemu Domowi, iż wykorzystał ich modlitwę w Gabinecie Owalnym, bez ich zgody, do celów politycznych. Część hierarchów przeprosiła wiernych za swój udział w wydarzeniu.

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL
Prezydent Donald Trump spotkał się w Białym Domu z biskupami

Jak pisze m.in. "New York Times", kontrowersje wywołało zamieszczone przez Biały Dom krótkie wideo ze spotkania Trumpa z biskupami w Gabinecie Owalnym, w którym modlą się razem za kraj oraz o błogosławieństwo dla prezydenta. W materiale widać, iż jeden z hierarchów trzyma rękę na ramieniu siedzącego przy biurku prezydenta.

Film został potem wykorzystany m.in. przez komitet wyborczy Trumpa z podpisem: "RELIGIJNE PIĄTKI: Ten Biały Dom modli się razem".

Spotkanie z Trumpem. Biskupi krytykują Biały Dom

W niedzielę arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob, jeden z 11 biskupów, którzy wzięli udział w spotkaniu, wystosował publiczne przeprosiny, zaznaczając, iż modlitwa nie była wyrazem jego poparcia dla prezydenta.

Odpowiadając na krytykę, z jaką miał do czynienia, metropolita napisał, iż spotkanie oraz modlitwa z prezydentem miała być prywatna, a biskupi nie wydali zgody na zamieszczenie filmu. Dodał, iż spotkanie miało być poświęcone "sprawom ważnym dla Kościoła, w tym egzekwowaniu przepisów imigracyjnych, wizom dla pracowników religijnych i godności człowieka".

ZOBACZ: Donald Trump nie może wybaczyć Norwegii. Padły wulgarne słowa

Część innych biskupów w podobny sposób skrytykowała Biały Dom. Prowadzący modlitwę arcybiskup Denver James Golka powiedział, iż choć zdawał sobie sprawę z tego, iż Biały Dom może wykorzystać spotkanie politycznie, zdecydował się wziąć w nim udział, bo była to okazja na poruszenie ważnych dla Kościoła tematów.

Biskup Des Moines William Joensen napisał z kolei, iż żałuje, iż nie był "bardziej przebiegły i mniej prostolinijny, tak jak ci, którzy wykorzystali spotkanie dla partyjnych i politycznych celów".

Rzeczniczka Trumpa zabrała głos. "Nigdy nie było lepszego prezydenta"

Komentując sprawę, rzeczniczka prezydenta Taylor Rogers powiedziała w oświadczeniu, iż "nigdy nie było lepszego prezydenta dla amerykańskich katolików niż prezydent Trump", wskazując m.in. na ograniczenie praw aborcyjnych przez Sąd Najwyższy.

Dodała, iż prezydent ułaskawił działaczy antyaborcyjnych, "z dumą bronił i poszerzał prawa religijne" oraz "powstrzymał wykorzystywanie rządu federalnego przeciwko chrześcijanom".

ZOBACZ: "Może powinniśmy byli to zrobić od razu". Trump o Rosji i Ukrainie

Od początku drugiej kadencji Trumpa, władze Kościoła katolickiego zarówno w USA, jak i w Watykanie, wielokrotnie krytykowały działania administracji, szczególnie w sprawie podejścia do imigrantów, w tym prowadzenia akcji służb imigracyjnych wokół kościołów.

Wiceprezydent J.D. Vance, który przeszedł na katolicyzm jako osoba dorosłą, sugerował, iż biskupi kierują się materialnym interesem, m.in. dlatego, iż katolickie organizacje otrzymują dotacje na pomoc uchodźcom.

WIDEO: "Instynkty ze szkoły jałtańskiej". Były ambasador USA w Polsce ocenił Trumpa
Idź do oryginalnego materiału