Kontrolerzy mogą zapukać do drzwi. Właściciele domów muszą uważać, grzywna może sięgnąć 5 tys. zł

55 minut temu

Wraz ze zbliżającym się sezonem grzewczym właściciele domów powinni przygotować się na kontrole palenisk. Upoważnieni pracownicy gmin i strażnicy mogą sprawdzać, czym ogrzewany jest budynek, jakie paliwo trafia do kotła i czy przestrzegane są przepisy antysmogowe oraz zakaz spalania odpadów. Jednocześnie właściciele nieruchomości powinni pamiętać o dokumentach wymaganych w konkretnych sytuacjach. Jednym z nich jest świadectwo charakterystyki energetycznej. Za niewykonanie ustawowego obowiązku jego przekazania grozi grzywna. Nie oznacza to jednak, iż każdy właściciel domu musi posiadać taki dokument.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Jesień to nie tylko początek sezonu grzewczego i rosnące rachunki. To również okres, w którym szczególnie istotne stają się kontrole sposobu ogrzewania budynków.

Samorządy mają obowiązki związane z egzekwowaniem przepisów dotyczących ochrony powietrza.

Na Mazowszu Program ochrony powietrza zobowiązuje gminy do prowadzenia określonej minimalnej liczby kontroli palenisk. W ramach programu „Mazowsze bez smogu” w latach 2026–2028 ekodoradcy mają uczestniczyć w kontrolach odpowiadających 50 proc. liczby przewidzianej w Programie ochrony powietrza na dany rok.

Pozostała część obowiązków kontrolnych gminy nie znika.

Mogą zapukać do drzwi

Kontrole mogą prowadzić m.in. upoważnieni pracownicy gmin oraz strażnicy miejscy lub gminni.

Ich zadaniem jest przede wszystkim sprawdzenie, czy właściciel nieruchomości przestrzega przepisów dotyczących ochrony powietrza.

Kontrolerzy mogą zainteresować się m.in. źródłem ogrzewania, używanym paliwem oraz tym, czy w urządzeniu grzewczym nie są spalane odpady.

Na Mazowszu kontrole powinny być prowadzone regularnie, a ich intensywność zwiększa się szczególnie w okresie grzewczym.

W przypadku podejrzenia spalania niedozwolonych materiałów możliwe jest również pobranie próbek popiołu i przekazanie ich do badania.

Urzędnicy mogą sprawdzić piec i opał

Właściciel domu nie powinien więc zakładać, iż kontrola sprowadzi się wyłącznie do krótkiej rozmowy przy drzwiach.

W zależności od podstawy i zakresu kontroli może zostać sprawdzony sposób ogrzewania budynku oraz przestrzeganie miejscowej uchwały antysmogowej.

Ma to szczególne znaczenie w województwach, w których obowiązują terminy wycofywania określonych rodzajów starych kotłów.

Przepisy różnią się regionalnie. Dlatego właściciel powinien sprawdzić wymagania obowiązujące dokładnie w jego województwie.

Jest jeszcze świadectwo energetyczne. Tutaj krąży wiele błędnych informacji

W ostatnich latach wiele emocji wywołuje również świadectwo charakterystyki energetycznej.

Dokument pokazuje zapotrzebowanie budynku lub lokalu na energię potrzebną m.in. do ogrzewania, wentylacji, przygotowania ciepłej wody i chłodzenia.

Nie jest jednak prawdą, iż każdy właściciel domu musi posiadać świadectwo tylko dlatego, iż mieszka we własnym budynku.

Ministerstwo adekwatne do spraw budownictwa wyjaśnia wprost, iż świadectwo nie jest wymagane, o ile istniejący budynek lub lokal jest wykorzystywany na własny użytek i właściciel nie zamierza go sprzedawać ani wynajmować.

To bardzo istotne rozróżnienie.

Sprzedajesz albo wynajmujesz? Sytuacja się zmienia

Świadectwo trzeba natomiast przekazać nabywcy lub najemcy, gdy budynek, jego część albo lokal jest sprzedawany lub wynajmowany.

Kupujący i najemca nie mogą zrzec się prawa do otrzymania dokumentu.

Przy sprzedaży nieruchomości fakt przekazania świadectwa jest odnotowywany w akcie notarialnym. jeżeli dokument nie zostanie przekazany, notariusz poucza osobę zobowiązaną o grożącej za niewykonanie tego obowiązku grzywnie.

Przepisy przewidują odpowiedzialność za niewykonanie obowiązku przekazania świadectwa.

W sprawach o takie wykroczenia zastosowanie mają przepisy postępowania w sprawach o wykroczenia.

Nie ma zasady „każdy dom po 2009 roku musi mieć dokument”

To kolejny mit, na który trzeba uważać.

Data 2009 roku często pojawia się przy omawianiu świadectw, ponieważ właśnie od tego okresu funkcjonowały wcześniejsze regulacje dotyczące charakterystyki energetycznej.

Nie można jednak z tego wyciągać wniosku, iż każdy właściciel domu wybudowanego po 2009 roku ma w tej chwili obowiązek trzymania w szufladzie ważnego świadectwa pod groźbą 5 tys. zł kary.

Ministerstwo jasno wskazuje, iż w przypadku istniejącego budynku używanego na własny użytek świadectwo nie jest wymagane, jeżeli właściciel nie zamierza go sprzedawać lub wynajmować.

Nowy budynek to inna sytuacja

Osobna zasada obowiązuje inwestorów.

Od 28 kwietnia 2023 roku świadectwo charakterystyki energetycznej należy dołączyć do zawiadomienia o zakończeniu budowy albo do wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie.

Przepisy przewidują przy tym wyjątek dotyczący określonych domów o powierzchni zabudowy do 70 m² budowanych na własne potrzeby mieszkaniowe.

To ponownie pokazuje, dlaczego nie można wrzucać wszystkich właścicieli nieruchomości do jednego worka.

Dokument jest istotny przez 10 lat. Ale może stracić ważność wcześniej

Świadectwo charakterystyki energetycznej jest zasadniczo ważne przez 10 lat od dnia jego sporządzenia.

Jest jednak istotny wyjątek.

Dokument może utracić ważność wcześniej, o ile w budynku zostaną przeprowadzone prace budowlano-instalacyjne wpływające na jego charakterystykę energetyczną.

Ministerstwo jako przykłady wymienia m.in. wymianę okien, zmianę źródła ciepła oraz docieplenie budynku.

Osoba przygotowująca nieruchomość do sprzedaży lub wynajmu powinna więc sprawdzić nie tylko, czy posiada świadectwo, ale również czy dokument przez cały czas jest aktualny.

Kontrole palenisk są realne

O ile nie należy łączyć automatycznie kontroli paleniska ze sprawdzaniem świadectwa energetycznego, o tyle same kontrole sposobu ogrzewania nieruchomości są jak najbardziej realne.

Dobrym przykładem jest Mazowsze.

Program ochrony powietrza obowiązujący do końca 2026 roku nakłada na gminy konkretne obowiązki dotyczące kontroli palenisk.

W projekcie „Mazowsze bez smogu” w latach 2026–2028 ekodoradcy mają uczestniczyć w kontrolach palenisk, współpracując z uprawnionymi pracownikami gmin, strażami miejskimi lub gminnymi i policją.

Kontrolowane jest przestrzeganie uchwały antysmogowej oraz zakazu spalania odpadów i pozostałości roślinnych.

Lepiej sprawdzić przepisy przed rozpoczęciem sezonu

Dla właściciela domu najważniejsze jest więc rozdzielenie kilku różnych obowiązków.

Kontrola paleniska nie oznacza automatycznie kontroli świadectwa charakterystyki energetycznej.

Jednocześnie osoba sprzedająca lub wynajmująca nieruchomość powinna upewnić się, iż spełnia obowiązek dotyczący świadectwa energetycznego.

Z kolei właściciele domów ogrzewanych paliwem stałym powinni sprawdzić przepisy antysmogowe obowiązujące w swoim województwie, klasę posiadanego urządzenia oraz zasady dotyczące dopuszczonych paliw.

Jesienią kontrole palenisk nabierają szczególnego znaczenia. A brak wiedzy o obowiązujących przepisach nie chroni przed konsekwencjami, jeżeli kontroler stwierdzi rzeczywiste naruszenie.

Idź do oryginalnego materiału