Jest kontrola Państwowej Inspekcji Prawy w Trybunale Konstytucyjnym – potwierdził na antenie Polsat News prezes TK Bogdan Święczkowski, a także w rozmowie z dziennikarzami ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy. Wcześniej Wirtualna Polska informowała, iż od ubiegłego tygodnia w Trybunale działają kontrolerzy PIP. Według portalu, celem kontroli jest między innymi „ustalenie stosunku pracy sędziów TK i wymuszenie na prezesie TK i urzędnikach TK nawiązania z nimi stosunku pracy.
Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreślała, iż Inspekcja Pracy ma uprawnienia do kontrolowania i nadzorowania wszelkich instytucji, gdzie odbywa się praca. – Trybunał Konstytucyjny nie jest tutaj wyjątkiem – powiedziała:
Dziemianowicz-Bąk nie chciała potwierdzić, czy kontrola dotyczy nowo wybranych sędziów Trybunału, których prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do orzekania. – Mogę tylko potwierdzić, iż taka kontrola trwa – stwierdziła ministra:
Na ośmiu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm obecnej kadencji, prezes Święczkowski nie dopuszcza do orzekania pięciorga. To: Maciej Berek, Krystan Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska oraz Maciej Taborowski. Osoby te nie zostały zaproszone na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Ślubowali w Sejmie w formule „wobec prezydenta. Do tej pory nie zostali dopuszczeni do orzekania.

1 godzina temu












