Pan prezydent uważa, iż ma prawo kontrolować i korygować dokonane przez Sejm wybory sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Uważa, iż może sprawdzać poprawność takiego wyboru i zatwierdzić go albo nie zatwierdzić. No, najwyraźniej tak uważa. Uważać to ma prawo, co chce. Może uważać np., iż jest cesarzem. Wolno mu. Może uważać, iż jest najmądrzejszy na świecie albo równie mądry jak Donald Trump. Może uważać, iż jak dosiądzie konia i zamknie oczy, to jest Piłsudskim. To też mu wolno. Nie powinien jednak się z tym obnosić, bo narazi się na śmieszność albo choćby na podejrzenie o zły stan zdrowia. Ale zasadniczo mu wolno. jeżeli jednak na podstawie tego, co mu się wydaje, zaczyna podejmować decyzje, łamie prawo, przekraczając swoje uprawnienia. A przekraczanie uprawnień to już przestępstwo, w przypadku prezydenta delikt konstytucyjny, za który powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu.
Co z tego, iż prezydent sądzi, iż ma prawo kontrolować Sejm i dokonane przez niego wybory sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, skoro konstytucja wyraźnie stanowi, iż takiego prawa nie ma? Wybór sędziów TK należy według konstytucji do Sejmu. Konstytucja nie daje też prezydentowi żadnych uprawnień kontrolnych wobec Sejmu. Owszem, prezydent na mocy konstytucji mianuje i odwołuje ambasadorów, powołuje sędziów, nadaje obywatelstwo, powołuje na pierwszy stopień oficerski, a także powołuje i awansuje generałów. Mianuje szefa Sztabu Generalnego i dowódców rodzajów sił zbrojnych. Ale nie powołuje sędziów TK, bo tych indywidualnie wybiera Sejm na dziewięcioletnią, niepowtarzalną kadencję. Wybrani przez Sejm sędziowie Trybunału zobowiązani są złożyć ślubowanie „wobec prezydenta”, w terminie 30 dni od dnia wyboru. Obowiązkiem wybranego do Trybunału sędziego jest zgłoszenie prezydentowi gotowości do złożenia ślubowania. Aby nie było wątpliwości.
Nowo wybrany sędzia nie ślubuje nic prezydentowi, tylko ślubuje „wobec prezydenta”. To istotna różnica. Warto przypomnieć rotę tego ślubowania: „Uroczyście ślubuję, iż pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego
Post Konstytucyjne gry i zabawy pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.

21 godzin temu










