Koniec z zalaniami przy Dobrego Pasterza? Rusza projektowanie

2 godzin temu

Miasto wchodzi w najważniejszy etap prac nad ochroną Prądnika Czerwonego przed podtopieniami. Zarząd Infrastruktury Wodnej wraz z Wodami Polskimi wybrał projektanta kanału ulgi na Sudole Dominikańskim. Dokumentacja ma dać realne podstawy do przyszłej budowy.

Kanał ulgi na Sudole Dominikańskim, nazywany roboczo „Rozrywką”, przestaje być wyłącznie koncepcją. ZIW w Krakowie oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zakończyły postępowanie przetargowe na przygotowanie dokumentacji projektowej. Najkorzystniejszą ofertę złożyła AECOM Polska sp. z o.o., z którą ma zostać podpisana umowa na kwotę 3 688 770 zł brutto.

To istotny krok dla mieszkańców rejonu ul. Dobrego Pasterza, gdzie podczas intensywnych opadów dochodziło w tym rejonie do podtopień posesji, ulic i samochodów. Planowany kanał ulgi ma przejąć część wezbranej wody i odprowadzić ją do większego cieku, odciążając najbardziej newralgiczne fragmenty potoku oraz istniejące przepusty.

Prace nad rozwiązaniem problemu trwały od lat. Impulsem były m.in. analizy prowadzone przy okazji budowy IV etapu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju na odcinku Meissnera–Mistrzejowice. Wówczas pojawiła się idea dodatkowego koryta dla wód powodziowych. Następnie wykonano szczegółowe analizy hydrauliczne oparte na modelach Wód Polskich. Wyniki wskazały na potrzebę przygotowania wielowariantowej dokumentacji projektowej.

Trudne zadanie

Zadanie projektowe nie będzie łatwe – kanał ma przebiegać przez gęsto zurbanizowany teren z liczną infrastrukturą podziemną i naziemną. Projektanci będą musieli rozwiązać kolizje z sieciami, drogami, chodnikami oraz terenami zielonymi, a także przeanalizować możliwe oddziaływanie na istniejącą zabudowę. Celem jest takie rozwiązanie techniczne, które z jednej strony realnie poprawi bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, a z drugiej będzie możliwe do realizacji w miejskich warunkach. Po podpisaniu umowy AECOM przygotuje pełną dokumentację projektowo-kosztorysową oraz przeprowadzi procedury uzgodnień i pozwoleń. Równolegle konieczne będzie uporządkowanie spraw własnościowych gruntów na trasie inwestycji – bez tego nie da się rozpocząć robót budowlanych.

Jeżeli prace projektowe zakończą się w przewidzianym terminie 26 miesięcy, budowa kanału ulgi mogłaby ruszyć najwcześniej w 2029 roku. Dopiero wtedy inwestycja przestanie być planem, a stanie się realnym zabezpieczeniem Prądnika Czerwonego przed skutkami gwałtownych ulew.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Nowa inwestycja EKOPARK na Prądniku Białym [WIZUALIZACJE]

Nowy basen na Prądniku Białym coraz bliżej

Idź do oryginalnego materiału