Koniec z podawaniem fałszywych danych?

1 godzina temu

Coraz częściej dochodzi do sytuacji, które wymagają interwencji służb odpowiedzialnych za porządek i ochronę środowiska wodnego. Chodzi nie tylko o przypadki kłusownictwa, ale również o zakłócanie ciszy czy agresywne zachowania wobec osób prowadzących kontrole. To właśnie te wyzwania stały się podstawą do skierowania pytań do rządu przez parlamentarzystów, którzy zwracają uwagę na ograniczenia w działaniu Państwowej Straży Rybackiej.

W związku z rosnącą liczbą interwencji podejmowanych na akwenach wodnych oraz w ich otoczeniu zwracam uwagę na poważny problem ograniczający skuteczność służb odpowiedzialnych za ochronę rybostanu oraz egzekwowanie przepisów – mówi Marek Chmielewski, poseł z naszego regionu.

Problem z identyfikacją

Jednym z kluczowych problemów wskazywanych przez parlamentarzystów jest brak skutecznych narzędzi do weryfikacji tożsamości osób kontrolowanych. Choć strażnicy mają prawo legitymować, w praktyce napotykają na poważne trudności, gdy osoby odmawiają podania danych lub podają informacje nieprawdziwe. To powoduje konieczność angażowania innych służb.

Strażnicy Państwowej Straży Rybackiej nie mają narzędzi umożliwiających samodzielną, szybką weryfikację tożsamości, co skutkuje koniecznością wzywania policji niemal w każdej sytuacji sporu o identyfikację
– informuje poseł.

Skutki dla służb i bezpieczeństwa

Taka sytuacja przekłada się bezpośrednio na wydłużenie interwencji i zwiększenie obciążenia policji. W praktyce oznacza to także ryzyko bezkarności osób łamiących przepisy, które świadomie wykorzystują istniejące ograniczenia systemowe.

W efekcie sama straż bywa postrzegana jako nieskuteczna, mimo iż jej rola jest istotna dla ochrony przyrody i bezpieczeństwa.

Stanowisko ministerstwa

W odpowiedzi na zgłaszane wątpliwości stanowisko przedstawiło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort przyznaje, iż problem jest znany, jednak wskazuje na obowiązujące mechanizmy, które mają umożliwiać ustalenie tożsamości kontrolowanych osób.

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ma świadomość, iż podczas wykonywania czynności kontrolnych przez strażników Państwowej Straży Rybackiej mogą występować sytuacje polegające na odmowie podania danych osobowych lub podaniu danych nieprawdziwych – mówi Jacek Czerniak, przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Resort podkreśla, iż obecne przepisy przewidują współpracę z policją jako podstawowy sposób rozwiązania takich sytuacji. Strażnicy mają także możliwość doprowadzenia osoby do najbliższej jednostki policji, jeżeli zachodzi taka potrzeba. Jednocześnie przypomina się, iż podawanie fałszywych danych jest wykroczeniem i podlega karze.

Dostęp do danych i narzędzi

Kwestia dostępu do narzędzi teleinformatycznych również została poruszona w odpowiedzi ministerstwa. Zwrócono uwagę, iż organizacja i wyposażenie straży w tym zakresie leżą w kompetencjach wojewodów, którzy posiadają dostęp do odpowiednich systemów.

Szczegółowa organizacja oraz zapewnienie warunków technicznych w zakresie dostępu do narzędzi teleinformatycznych pozostaje w kompetencjach wojewodów
– informuje Czerniak.

Brak planów zmian w przepisach

W kontekście ewentualnych zmian legislacyjnych ministerstwo nie widzi w tej chwili potrzeby nowelizacji przepisów. Według przedstawionego stanowiska obowiązujące regulacje już teraz umożliwiają pozyskiwanie niezbędnych danych, choć wymaga to spełnienia określonych warunków formalnych i technicznych.

Obowiązujące przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym umożliwiają nieodpłatne pozyskiwanie przez PSR danych od innych służb i instytucji, wobec czego nie są rozważane zmiany legislacyjne w tym zakresie
– mówi wiceminister.

Współpraca z policją w praktyce

Ostatnim istotnym elementem jest organizacja współpracy między Państwową Strażą Rybacką a policją. Jak podkreśla resort, istnieją procedury i plany współdziałania, które mają usprawniać komunikację i skracać czas reakcji w sytuacjach wymagających interwencji.

Model współdziałania zakłada bieżącą i bezpośrednią koordynację działań, co ma na celu zapewnienie szybkiej reakcji w sytuacjach wymagających interwencji policji
– informuje przedstawiciel resortu.

Choć przepisy formalnie przewidują różne rozwiązania, praktyka pokazuje, iż ich stosowanie bywa utrudnione. Spór o skuteczność działań Państwowej Straży Rybackiej pozostaje więc otwarty, a pytanie o to, jak pogodzić bezpieczeństwo, ochronę przyrody i sprawne egzekwowanie prawa, wciąż czeka na jednoznaczną odpowiedź.

Idź do oryginalnego materiału