Niektóre emerytury mogłyby być wypłacane nie co miesiąc, ale zbiorczo – na przykład raz w roku. Prezes ZUS zwrócił uwagę na problem tzw. emerytur groszowych. W Polsce już 473 tys. osób otrzymuje świadczenia niższe od emerytury minimalnej, a rekordowo niskie wypłaty wynoszą zaledwie 2 grosze miesięcznie. Obsługa takiego świadczenia może kosztować wielokrotnie więcej niż sama emerytura.
Fot. Shutterstock / Warszawa w PigułceNie chodzi jednak o zmianę dotyczącą wszystkich seniorów. Dyskusja dotyczy osób pobierających najniższe, tzw. groszowe emerytury, które mogą wynosić zaledwie kilka czy kilkadziesiąt groszy miesięcznie.
Emerytura wynosi 2 grosze. ZUS musi ją obsłużyć
Skala problemu jest zaskakująca. Prezes ZUS Liwiusz Laska mówił, iż są w tej chwili dwie osoby otrzymujące emeryturę w wysokości zaledwie 2 groszy miesięcznie. Tak ekstremalnie niskie świadczenia mogą dotyczyć osób, które podlegały ubezpieczeniu przez bardzo krótki czas.
Problemem dla systemu staje się koszt obsługi takich wypłat.
Jak podaje Onet za wypowiedzią prezesa ZUS, dostarczenie świadczenia przez listonosza kosztuje 19,95 zł, natomiast wykonanie przelewu bankowego – 9 groszy. W przypadku emerytury wynoszącej 2 grosze choćby koszt przelewu jest więc ponad czterokrotnie wyższy od przekazywanej kwoty.
ZUS wskazuje rozwiązanie: jedna wypłata w roku
Jednym z rozważanych sposobów rozwiązania problemu jest rzadsze przekazywanie najniższych świadczeń.
Zamiast wykonywać dwanaście bardzo małych przelewów w ciągu roku, pieniądze mogłyby zostać zsumowane i przekazane jednorazowo, przykładowo raz na 12 miesięcy.
Prezes ZUS mówił o takim rozwiązaniu jako możliwości uporządkowania problemu emerytur groszowych. Nie oznacza to jednak, iż zmiana została już uchwalona ani iż od określonej daty ZUS zacznie wypłacać te świadczenia raz w roku.
To na razie propozycja dotycząca sposobu rozwiązania problemu.
473 tys. osób poniżej minimalnej emerytury
Problem nie ogranicza się do kilku osób otrzymujących świadczenia liczone w groszach.
Według danych przywołanych przez prezesa ZUS już 473 tys. osób otrzymuje emerytury niższe od minimalnej.
Od 1 marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł miesięcznie. Kwotę tę oficjalnie potwierdza ZUS.
Nie oznacza to jednak, iż każda osoba, której wyliczone świadczenie jest niższe, automatycznie otrzyma wyrównanie do 1978,49 zł.
Prawo do gwarancji minimalnej wysokości świadczenia jest związane m.in. z odpowiednim okresem składkowym i nieskładkowym. W przypadku emerytury z powszechnego systemu chodzi zasadniczo o co najmniej 20 lat dla kobiet oraz 25 lat dla mężczyzn.
Osoby, które nie spełniają tego warunku, mogą otrzymywać świadczenie wynikające wyłącznie ze zgromadzonego kapitału – choćby jeżeli jest ono bardzo niskie.
Czy 473 tys. emerytów dostałoby pieniądze tylko raz w roku?
Nie. Na podstawie obecnych informacji nie można tego stwierdzić.
Liczba 473 tys. odnosi się do wszystkich osób pobierających emeryturę poniżej minimalnej. Nie określono natomiast, od jakiej dokładnie wysokości świadczenia miałaby obowiązywać ewentualna rzadsza wypłata ani ilu emerytów ostatecznie objęłoby takie rozwiązanie.
To ważne rozróżnienie. Emerytura niższa od 1978,49 zł może wynosić zarówno kilka groszy, jak i np. ponad tysiąc złotych. Nie ma w tej chwili podstaw, aby twierdzić, iż wszystkie takie świadczenia miałyby być wypłacane raz na rok.
Coraz więcej emerytur poniżej minimum
ZUS zwraca uwagę na jeszcze szerszy problem. Liczba osób otrzymujących świadczenia poniżej ustawowego minimum rośnie, co wiąże się m.in. z krótkimi okresami ubezpieczenia części przyszłych emerytów.
Dlatego dyskusja o emeryturach groszowych może powrócić przy kolejnych zmianach systemu emerytalnego.
Na razie seniorzy nie muszą podejmować żadnych działań. Nie została wprowadzona zasada, zgodnie z którą ZUS od 2027 roku zacznie automatycznie wypłacać najniższe emerytury raz w roku.
Jest natomiast konkretny problem: w skrajnych przypadkach państwowa instytucja co miesiąc obsługuje wypłatę wynoszącą kilka groszy, a sam koszt jej przekazania może być wielokrotnie wyższy od świadczenia. I właśnie ten mechanizm ZUS chce uporządkować.

1 godzina temu











