Koniec tańszego paliwa. Ceny na stacjach idą w górę

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Odchodzenie od rządowego programu CPN (Ceny Paliw Niżej) zaczęło się już 16 czerwca. To wtedy wróciła standardową stawkę akcyzy. Nie przełożyło się to jeszcze na wyraźny wzrost cen detalicznych.1 lipca natomiast pakiet CPN, który obniżył VAT na paliwa z 23 do 8 proc., przestanie obowiązywać Powrót podstawowej stawki podatku oznacza wzrost cen na stacjach.Analitycy podkreślają, iż obecna sytuacja na rynku ropy i paliw sprawia, iż moment na zakończenie programu jest w miarę korzystny.Prognozowane cent paliw od 1 lipcaWedług prognoz BM Reflex:benzyna Pb95 zdrożeje średnio do ok. 6,50 zł/l, olej napędowy do ok. 6,70 zł/l. Sama zmiana stawki VAT nie przełoży się jednak na pełne 15 punktów procentowych wzrostu ceny przy dystrybutorze. Ostateczny efekt zależy również od marż stacji i cen hurtowych. Korzystne warunkiDlaczego eksperci nie obawiają się gwałtownych podwyżek? Jak wskazuje Rafał Zywert z BM Reflex, cytowany przez RMF24, w tej chwili ceny netto paliw są wyjątkowo niskie. Oznacza to, iż rynek wchodzi w okres przywracania 23-procentowego VAT-u przy korzystnych warunkach.Wpływ na to mają utrzymująca się na umiarkowanych poziomach ropa Brent, ceny paliw w hurcie, które należą do najniższych od wielu miesięcy, wreszcie ograniczona presja na wzrost cen detalicznych. Ekspert zwraca uwagę, iż gdyby zakończenie programu nastąpiło w okresie wysokich cen ropy, skutki dla kierowców byłyby bardziej odczuwalne.Od tego będą zależały ceny na stacjachAnalitycy podkreślają, iż po 1 lipca kierunek zmian będzie zależał już głównie od sytuacji na światowym rynku ropy. Największe ryzyka to możliwa eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie, decyzje państw OPEC dotyczące wydobycia oraz kurs dolara wobec złotego. o ile te czynniki pozostaną stabilne, ceny na stacjach po jednorazowym wzroście związanym z VAT powinny utrzymywać się na zbliżonym poziomie. Co oznacza koniec pakietu CPN?Program – jak pamiętamy – został wprowadzony jako element walki z wysokimi cenami paliw i inflacją. Dzięki obniżeniu VAT kierowcy przez kilka miesięcy płacili za litr paliwa wyraźnie mniej. Powrót do 23-procentowej stawki VAT oznacza koniec tej ulgi i jednocześnie zwiększenie wpływów do budżetu państwa.Tarkowski wygrał w dal i na 100 metrówUpały wysuszają Polskę. Mieszkańcom grożą puste kranyPogoda na poniedziałek. Ekstremalny żar i gwałtowne porywy wiatru
Idź do oryginalnego materiału