Miażdżące wyniki z Krakowa, które pokazują esencję demokracji. Mieszkańcy Krakowa zagłosowali w sobotnim referendum za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta. Z sondażu exit poll OGB dla Polsat News wynika, iż oba progi frekwencji zostały przekroczone. Oficjalne wyniki spodziewane są w poniedziałek rano.
Fot. Warszawa w Pigułce33,4 proc. frekwencji – próg przekroczony
Aby referendum w sprawie prezydenta było ważne, do urn musiało pójść co najmniej 158 tys. 555 mieszkańców – czyli 26,98 proc. uprawnionych, stanowiące 3/5 liczby głosujących w II turze wyborów na prezydenta miasta. Z exit poll wynika, iż frekwencja wyniosła 33,4 proc. – próg został przekroczony z zapasem.
Wynik głosowania jest druzgocący dla Miszalskiego: 97,8 proc. głosujących opowiedziało się za jego odwołaniem, przeciw było 2,2 proc. W sprawie rady miasta frekwencja również przekroczyła wymagany próg 30,59 proc. Za odwołaniem radnych głosowało 96 proc. uczestników referendum, przeciw – 4 proc.
SCT na pierwszym miejscu przyczyn – przed długiem i nepotyzmem
W sondażu exit poll głosujący wskazywali powody, które skłoniły ich do udziału w referendum. Na pierwszym miejscu znalazło się wprowadzenie Strefy Czystego Transportu – 28,3 proc. wskazań. Kolejne miejsca zajęły poziom zadłużenia miasta (22 proc.) oraz sposób zarządzania spółkami miejskimi i nepotyzm (14,3 proc.). Głosujący zwracali też uwagę na rosnące koszty życia w Krakowie (10,5 proc.) i ogólny kierunek rozwoju miasta (9,7 proc.).
Liczba wszystkich uprawnionych do głosowania w Krakowie wynosiła według stanu na koniec marca 585 tys. 228 osób. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie zapowiedziała podanie oficjalnych wyników w poniedziałek w godzinach porannych.

1 godzina temu









![Taneczna niedziela w Olszewie-Borkach. Mieszkańcy bawili się pod gołym niebem [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/potancowka_olszewo_borki.png)


