Od 19 lipca 2026 r. obowiązują unijne przepisy, które mają ukrócić powszechnie stosowany proceder niszczenia niesprzedanej odzieży i przekonać producentów wdrażania gospodarki o obiegu zamkniętym i ograniczania marnowania zasobów. Dla marek modowych to duża zmiana.
Rozporządzenie w sprawie ekoprojektu dla zrównoważonych produktów (ESPR) wprowadza zakaz niszczenia niesprzedanych ubrań, akcesoriów tekstylnych i butów, których nadwyżki do tej pory lądowały na ogromnych wysypiskach w Afryce czy Ameryce Południowej lub były niszczone. Marki „fast fashion” standardowo pozbywają się zapasów niesprzedanej odzieży organizując duże przeceny, sprzedając nadwyżki w outletach lub właśnie wysyłając do państw rozwijających się. Problem jednak nie dotyczy tylko sieciówek.
Nie tylko fast fashion
Tajemnicą Poliszynela są praktyki stosowane przez luksusowe marki, które nie chcą, by ich produkty straciły na prestiżu i były sprzedawane w niższej cenie czy trafiały do outletów. W wyniku tej polityki po zamknięciu sezonu luksusowa odzież jest po prostu niszczona, bo nie ma prawa sprzedać się taniej. Jak podaje „Rzeczpospolita”, marka Burberry przez pięć lat spaliła towary o wartości 90 milionów funtów, a Louis Vuitton w 2023 r. zutylizował odzież za 3,2 miliarda euro. Podobne praktyki mają stosować tacy giganci jak Gucci, Dior czy Saint Laurent.
W związku z tym Komisja Europejska wprowadziła regulacje w sprawie ekoprojektu dla zrównoważonych produktów (ESPR). Od 19 lipca 2026 r. producentom nie wolno już niszczyć niesprzedanych ubrań i butów. Zamiast stosowanych dotąd praktyk nadwyżki odzieży mają być przekazywane do ponownego użycia, recyklingu lub do odzysku energii. Firmy mogą wyprzedawać towar po niższych cenach, umieścić w outlecie czy przekazać organizacjom charytatywnym w formie darowizny.
Grzyby w walce z fast fashion – rewolucyjny pomysł polskiego startupu
Nowe przepisy zobowiązują producentów do raportowania, ile towarów przekazały, a ile zutylizowały, bo niektóre z produktów, mimo wprowadzenia unijnych regulacji, będzie można zniszczyć. Chodzi o przypadki, gdy:
- produkt stwarza zagrożenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa,
- jego zniszczenie wynika z obowiązujących przepisów prawa,
- produkt narusza prawa własności intelektualnej (np. jest podrobiony),
- nie nadaje się do naprawy lub odnowienia
- przedsiębiorca wcześniej bezskutecznie próbował przekazać produkt w formie darowizny podmiotom gospodarki społecznej
Zakaz niszczenia niesprzedanych produktów dla dużych przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 250 pracowników obowiązuje od 19 lipca 2026 r. Z kolei firmy średniej wielkości (od 50 do 250 pracowników) będą musiały stosować się do nowych regulacji za cztery lata. Przepisy nie obejmują mikro- i małych przedsiębiorstw.

1 godzina temu















