Konflikt w PiS! Szokująca relacja, TAK wyglądało partyjne spotkanie. „Najbardziej atakował go Bocheński”

4 godzin temu
W PiS robi się nerwowo, frakcyjne wojenki przybierają na sile. Grupa ważnych polityków próbuje zmarginalizować pozycję Mateusza Morawieckiego. – Morawiecki wyszedł, trzaskając drzwiami – słychać takie relacje z partyjnych spotkań. Po wygranej Karola Nawrockiego w PiS zapanowało przekonanie, iż przesądzone jest szybkie przejęcie całej władzy. Nic z tych rzeczy – partia gwałtownie straciła impet, sondaże przestały rosnąć, pojawił się kryzys. A jak z niego wyjść? Jak wrócić na adekwatne tory? Przy Nowogrodzkiej nie ma zgody, ścierają się różne koncepcje, co prowadzi od wewnątrzpartyjnej wojenki frakcji. W PiS trwa konflikt między grupą tzw. „maślarzy”, na czele której stoją Przemysław Czarnek, Patryk Jaki, Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński, a frakcją Mateusza Morawieckiego. – Morawiecki ma teraz w partii bardzo zły czas. Na ostatnim PKP (czyli zebraniu najważniejszych ludzi w PiS) wyglądało to, jak siła złego na jednego – relacjonuje w rozmowie z Onetem jeden z polityków z Nowogrodzkiej. Na spotkaniu miało dojść do awantury z udziałem Morawieckiego i jego przeciwników. – Kiedy na PKP przemawiał Czarnek, Morawiecki wyszedł, trzaskając drzwiami – ujawnia źródło Onetu. – Ale i tak najbardziej atakował go Bocheński, który ostatnio ma bardzo dobry i częsty dostęp do ucha prezesa – dodaje inny rozmówca portalu. Z tą wersję nie zgadza się osoba z
Idź do oryginalnego materiału