W sobotę, 28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran. W wyniku ostrzału zginął przywódca kraju Ali Chamenei, jego rodzina i minimum 500 innych osób. W odwecie Iran wystrzelił wiele rakiet w kierunku amerykańskich baz na Bliskim Wschodnie. Za cel wybrał między innymi Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Izrael, Jordanie i Arabię Saudyjską.
W mediach można zobaczyć wiele skrajnych opinii w sprawie owego konfliktu zbrojnego. Część podkreśla euforia z wyzwolenia Iranu spod kilkudziesięcioletniego reżimu Chameneiego, część krytykuje wtrącanie się Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w nieswoją politykę.
Sami Irańczycy również prezentują skrajne emocje w tej sprawie. Jedni wyszli na ulice świętować, a inni opłakiwać przywódcę.
Odpowiedzialny za atak prezydent USA, Donald Trump stwierdził zaś: „To największa szansa dla narodu irańskiego na odzyskanie swojego kraju”.
Napięta sytuacja w tamtym regionie przyczyniła się także do zawieszenia wielu lotów cywilnych.
Podróżni dostali informację, iż najpewniej przez najbliższych kilka dni nie będą oni mogli powrócić do Europy. Wśród turystów jest mnóstwo Polaków. Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki zapowiedział, iż rodacy, którym pobyt w hotelach w ZEA skończył się, otrzymają na koszt tamtejszych władz zakwaterowanie.

4 godzin temu









