Bojkotowanie i nawoływanie do bojkotowania partii Grzegorza Brauna to stały element, wręcz codzienność w ramach sporu politycznego. Jednak takie działania to klasyczna broń obusieczna, z jednej stroną podcina skrzydła i utrudnia normalne funkcjonowanie, ale z drugiej tworzy mit niezwyciężonych bohaterów walczących z systemem. W przypadku Grzegorza Brauna bilans zysków i strat jest zdecydowanie na plusie i co więcej każdy kolejny proces, czy kłoda rzucona pod nogi, przekłada się na wzrost poparcia. Jest to zjawisko stare jak świat i lider Konfederacji Korony Polskiej doskonale się w tych warunkach czuje.
Wielokrotnie przeganiano Brauna z różnych miejsc, prywatnych i publicznych, gdzie miały się odbyć imprezy związane z jego aktywnością polityczną. Za każdym razem robiła się wokół tego afera, głównie na forach internetowych, bo to adekwatnie jedyny kanał komunikacyjny dla Konfederacji Korony Polskiej i za każdym razem Grzegorz Braun robił dobry polityczny interes. Gdy pojawiła się informacja, iż 31 stycznia 2025 roku Konfederacja Korony Polskiej organizuje Kongres Inicjatyw Narodowych Gospodarczych i Samorządowych KINGS, a impreza ma się odbyć w kompleksie Arche Pałac i Folwark Łochów, to natychmiast spłynęły liczne protesty. Właściciela kompleksu wzywano do zerwania umowy i jak zawsze pojawiła się schematyczna argumentacja odwołująca się do: antysemityzmu, faszyzmu, nacjonalizmu, ale tym razem apele nie przyniosły skutku.
Władysław Grochowski prezes zarządu Arche SA, do którego należy kompleks Arche Pałac i Folwark Łochów wybrnął z trudnej dla siebie sytuacji w brawurowy sposób. Pierwsza reakcja była standardowa, prezes Arche SA zdecydowanie odciął się od poglądów Grzegorza Brauna i jego imprezy:
Dziś jestem u siebie na wsi i dopiero co dowiedziałem się o tej całej sprawie. Niestety tego typu zdarzenia to paliwo dla ekstremizmów, nakręcania spirali podziałów i radykalizmu, które są czymś zupełnie obcym moim wartościom oraz firmie, którą zbudowałem.
Początek oświadczenia zapowiadał, iż cała zadyma zakończy się wyproszeniem Grzegorza Brauna z pałacu, ale rozstrzygnięcie jest zupełnie inne:
Zdecydowałem więc, iż cały przychód z tej imprezy przekażemy na pomoc walczącej Ukrainie, którą od pierwszego dnia wojny bardzo mocno wspieramy.
Prezes Grochowski zastosował ulubioną technikę Grzegorza Brauna i mówiąc językiem internetowym strollował kongres Konfederacji Korony Polskiej. W tych okolicznościach partia i jej lider budujący popularność na antyukraińskich nastrojach, powinni podjąć oczywistą decyzję, a następnie wydać równie oczywiste oświadczenie:
Konfederacja Korony Polskiej nie przyłoży ręki do wspierania banderowskiej Ukrainy, dlatego nasz kongres w kompleksie Arche Pałac i Folwark Łochów został odwołany.
Nie ma jednak najmniejszych szans na to, aby Grzegorz Braun zerwał umowę, bo wszystkie bilety się wyprzedały, a zwolennikom też wszystko da się wytłumaczyć i oni wszystko zrozumieją. jeżeli wyborcy Grzegorza Brauna nie widzą żadnego problemu w tym, iż na kongresie pojawi się Monika Jaruzelska, córka komunistycznego zbrodniarza, o którym Grzegorz Braun nakręcił film „Towarzysz generał”, to pomoc dla Ukrainy też przełkną, jak bocian żabę. Tak, czy inaczej z tej historii płynie jeden morał. Sposobem na obnażenie Grzegorza Brauna jest Grzegorz Braun i jego techniki manipulacji, szkoda tylko, iż robi to Władysław Grochowski, przedstawiciel innego szkodliwego dla Polski obozu, a nie ktoś rozsądny po prawicy!
Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!

2 godzin temu








