Chwilowy paraliż ulicy Dobrego Pasterza w rejonie parafii św. Jana Chrzciciela okolicznych mieszkańców nie dziwi. Jednak, niektórzy pytają czy można tutaj znaleźć rozwiązanie?
Do naszej redakcji ponownie zgłosił się mieszaniec Prądnika Czerwonego z prośbą o nagłośnienie problemu, który pojawia się regularnie w rejonie wjazdu do parafii św. Jana Chrzciciela przy ulicy Dobrego Pasterza.
Jak relacjonuje Czytelnik, utrudnienia dla kierowców pojawiają się w tej okolicy regularnie. Kiedy kończy się msza święta, osoby, które przyjechały na nabożeństwo samochodem wyjeżdżają przez wąski przejazd. Problem pojawia się, gdy kolejni wierni chcą przyjechać na następną mszę. Wtedy ulica Dobrego Pasterza „staje”. Najpierw wszystkie pojazdy muszą opuścić parking przy kościele, by mogły kolejne samochody tutaj wjechać i zaparkować. Nie ma mowy o „wymijance” – wyraźnie podkreśla mieszkaniec.
Pytanie czytelnika pozostaje otwarte, czy można w tym miejscu znaleźć rozwiązanie, by nie paraliżować i tak już zablokowanej okolicy…
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
To będzie przełomowy rok dla metra w Krakowie. Magistrat ogłasza plan działań
Tramwaj do Mistrzejowic: „Warunki atmosferyczne znacząco utrudniają realizację harmonogramu”
Północ Krakowa z nowym osiedlem. Blisko 1300 mieszkań już gotowych [ZDJĘCIA]

6 godzin temu

![Wieża Targowa odzyska pierwotny hełm i zegar? Ma wyglądać, jak na dawnych widokówkach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Wieza_Targowa_w_Strzegomiu-4.jpg)










