Komitet kończy zbiórkę podpisów. Chce referendum w Krakowie już 24 maja

1 dzień temu

Komitet referendalny w Krakowie kończy zbiórkę podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta miasta. Akcja ma zakończyć się w poniedziałek, 9 marca, o godz. 20. Teraz najważniejsze jest już nie samo przekroczenie wymaganego progu, ale tempo dalszych działań. Cel jest jasny: referendum ma odbyć się 24 maja 2026 roku.

Według informacji przekazywanych przez organizatorów udało się zebrać już ponad 107 tys. podpisów. To oznacza, iż komitet ma bezpieczny zapas przed weryfikacją, która zawsze odsiewa część list. Końcówka zbiórki to więc bardziej domknięcie całej operacji niż nerwowa walka o minimum.

Dla komitetu najważniejsza jest dziś jedna data — 24 maja. To właśnie wtedy, zgodnie z planem organizatorów, krakowianie mieliby pójść do urn i zdecydować, czy Aleksander Miszalski powinien dalej kierować miastem. Żeby ten scenariusz był realny, podpisy muszą jak najszybciej trafić do komisarza wyborczego.

Jeszcze niedawno mowa była o tym, by dojść choćby do 120 tys. podpisów. Dziś ważniejsze od końcowego wyniku jest to, czy cały proces uda się przeprowadzić na tyle sprawnie, by nie stracić majowego terminu. Właśnie dlatego finał zbiórki ma znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też polityczne.

Teraz wszystko przenosi się na etap formalny. Po zakończeniu akcji podpisy zostaną złożone do weryfikacji. jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa może odbyć się 24 maja.

Grzegorz Górski

Idź do oryginalnego materiału