Trwa sprawdzanie procedur bezpieczeństwa w Starostwie Powiatowym w Kaliszu — to pokłosie znalezienia w gabinecie wicestarosty Pawła Kalety urządzenia, które mogło służyć do podsłuchiwania samorządowca oraz osób, z którymi się spotykał. W tej sprawie starosta kaliski Jan Adam Kłysz powołał specjalną komisję.

„Jej celem jest zbadanie czy wszystkie procedury działające na terenie naszego budynku jednego i drugiego są poprawne, czy dokumenty są adekwatnie przygotowane i adekwatnie zabezpieczają budynek i pracowników, którzy w nim pracują każdego dnia. Ta komisja funkcjonuje, sprawdza dokumentacje, to są dokumenty wynikające z zarządzeń starosty kaliskiego jako kierownika jednostki, ale również monitoring, czy on poprawnie działa, czy wszystko jest technicznie poprawne, czy też zabezpieczenia samego budynku poprzez wydawane klucze i stosowne upoważnienia w tym zakresie, czy też kody dostępu do poszczególnych pomieszczeń" - powiedział radiuCENTRUM Jan Adam Kłysz, starosta kaliski.
na fot.: Jan Adam Kłysz, starosta kaliski
Od powołania komisji nie ma informacji o wykryciu nieprawidłowościach w systemach zabezpieczeń i przestrzeganiu procedur związanych z bezpieczeństwem pracy w Starostwie Powiatowym w Kaliszu. O sprawie została też poinformowana Komenda Miejska Policji. w tej chwili postępowanie w sprawie znalezionego urządzenia prowadzi Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu. Aparaturę wicestarosta w swoim gabinecie znalazł pod koniec marca.
Autor:

















