Braki paliwa w Rosji przestały być wyłącznie lokalnym problemem kilku regionów i coraz częściej uderzają w codzienne życie mieszkańców, transport oraz funkcjonowanie usług publicznych. Na stacjach pojawiają się wielogodzinne kolejki, limity tankowania, bójki i coraz ostrzejsze pytania o to, jak państwo będące jednym z największych producentów ropy może mieć problem z benzyną dla własnych obywateli.