Kolędnicze widowisko, które poruszyło Piwniczną. Pełna hala i łzy wzruszenia

14 godzin temu

Widowisko kolędnicze zaprezentowane w Piwnicznej-Zdroju zapisało się w pamięci uczestników jako wydarzenie wyjątkowe, głęboko poruszające i symboliczne. Już od pierwszych minut było jasne, iż publiczność nie przyszła jedynie obejrzeć występu – była świadkiem czegoś znacznie ważniejszego.

Powrót do korzeni i prawdziwej wspólnoty

Historia kolędowania przedstawiona przez Regionalny Zespół „Dolina Popradu” stała się dla wielu osób prawdziwą podróżą w czasie. Autentyczność przekazu, wierność tradycji i emocjonalna narracja sprawiły, iż szczególnie starsze pokolenie z nostalgią wracało myślami do dawnych lat, gdy kolędowanie miało wymiar wspólnotowy, głęboki i naturalny. Na widowni nie brakowało wzruszeń – łzy pojawiały się same.

Rafał Maćkowski, pełnomocnik Burmistrza Piwnicznej-Zdroju Tomasza Michałowskiego: – To było widowisko, które zostaje w sercu na długo. Od pierwszych minut było czuć ogromną energię, autentyczność i szacunek do tradycji. Regionalny Zespół „Dolina Popradu” pokazał kolędowanie takim, jakie pamiętają starsze pokolenia – prawdziwe, wspólnotowe i pełne sensu. Frekwencja na hali najlepiej potwierdza, jak bardzo mieszkańcy potrzebują takich wydarzeń. Piwniczna-Zdrój jest dumna z Czarnych Górali i wdzięczna za to, iż w tak piękny sposób pielęgnują i promują nasze dziedzictwo kulturowe.

Rekordowa frekwencja i siła Czarnych Górali

To, co zwracało szczególną uwagę, to imponująca frekwencja. Hala wypełniona po brzegi najlepiej pokazała, jak ogromne zaufanie i sympatię budzi zespół „Dolina Popradu”. Tak liczna publiczność była wyraźnym dowodem profesjonalizmu artystów oraz autentyczności Czarnych Górali, którzy bez patosu, a z ogromnym sercem pielęgnują lokalne dziedzictwo kulturowe. Piwniczna-Zdrój ma powody do dumy.

Podziękowania dla twórców i organizatorów

Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Burmistrza Piwnicznej-Zdroju Tomasza Michałowskiego, a miasto reprezentował przedstawiciel Urzędu Miejskiego. Za realizację projektu odpowiadał Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Piwnicznej-Zdroju, na czele z dyrektor Justyną Joanną Deryng oraz Izabelą Kulig, które czuwały nad całością przedsięwzięcia. Słowa uznania należą się także prowadzącym – Magdalenie Nieć oraz Justynie Majochy – za profesjonalne i ciepłe poprowadzenie wydarzenia.

Widowisko kolędnicze pokazało, iż tradycja w Piwnicznej-Zdroju nie tylko żyje, ale potrafi jednoczyć, wzruszać i przyciągać tłumy.

Fot. Izabella Kulig

Idź do oryginalnego materiału