Kogo przegna rewolucja flamingów

11 godzin temu

Albańczycy chcą innej wizji przyszłości niż ta, którą oferuje im premier Rama

Inwestycja zięcia Donalda Trumpa na albańskiej lagunie stoi pod coraz większym znakiem zapytania. Jared Kushner nie przewidział buntu młodych Albańczyków, ich nienawiści do rodzimych polityków.

Powiedzieć, iż w Albanii Amerykanie są lubiani, to jak nic nie powiedzieć. Stany Zjednoczone są tam postrzegane jako największy obrońca praw człowieka. USA to dla Albańczyków synonim wolnego świata. Miłość tę pogłębiło militarne, dyplomatyczne i gospodarcze wsparcie Ameryki dla braci z Kosowa, których interesy Albania reprezentuje na arenie międzynarodowej. Poza tym USA ułatwiły trzymilionowej Albanii drogę do NATO. Tę atencję Albańczyków widać wszędzie: od Jeziora Szkoderskiego na północy po Sarandę na południu. Dozgonna wdzięczność przejawia się m.in. w wymyślnych graffiti, wizerunkach prezydenta USA czy rozmaitych hasłach o wiecznej przyjaźni pisanych perfekcyjną angielszczyzną. Wybór Donalda Trumpa na prezydenta i zmiany w otoczeniu Białego Domu nijak tego uwielbienia nie zmniejszyły.

Laguna Vjosë-Nartë zagrożona

Większość turystów odwiedzających południe Albanii i okolice miasta Wlora decyduje się na „pasywny” wypoczynek na okolicznych plażach. Nie wszyscy jednak wylegują się nad błękitną wodą. Niektórzy wybierają wypady nad Vjosë-Nartë, lagunę oddzieloną od morza wąskim pasem dzikiej zieleni i niezabudowanych plaż Dalan i Hidrovori. Odwiedzają je nieprzepadający za plażowymi drinkami z parasolką kamperowcy z Europy Zachodniej. Uroku Vjosë-Nartë dodaje bliskość nie tylko szmaragdowych wód Adriatyku, ale i dzikich gór.

Krajobraz chroniony Vjosë-Nartë to duma Albańczyków, naturalny obszar blisko wybrzeża Adriatyku z terenami podmokłymi, gruntami rolnymi i lasami. Rozciąga się na ok. 19,7 ha. W rejonie laguny lokalna społeczność od pokoleń uprawia rybołówstwo i inne zajęcia związane z wodą. Ludzie doskonale też zdają sobie sprawę, iż w tym niezwykłym zakątku każda ingerencja we florę i faunę stanowi zagrożenie ich bytu. Nie dziwi zatem, iż mieszkańcy aktywnie uczestniczą w wysiłkach na rzecz objęcia pieczą okolicznych terenów. Obszar uzyskał status krajobrazu chronionego w 2004 r. Ta decyzja albańskiego rządu stała się punktem zwrotnym w wysiłkach mających na celu ochronę naturalnych ekosystemów i zasobów regionu.

Szczególnie upodobały sobie Vjosë-Nartë flamingi, stając się symbolem tego regionu. Zarówno tutejsze flamingi (jest ich ok. 3 tys.), jak i pelikany dalmatyńskie to gatunki zagrożone, które w okolicach laguny budują gniazda i składają jaja. Vjosë-Nartë słynie też z żółwi morskich i fok, jest poza tym domem dla połowy populacji kaczek krzyżówek występujących w Albanii i znacznej części krajowej populacji łyski zwyczajnej z rodziny chruścieli. Znajdują się tam również trzy pomniki przyrody: laguna Limopuo, Wyspa Klasztorna (znana jako Zvërnec) oraz rzadkie wydmy, na których żółwie morskie składają jaja.

Kushner i szemrana spółka

Rząd premiera Ramy na poważnie zainteresował się inwestycjami w tej części Albanii w roku 2020. Jak podaje portal Balkan Insight, status krajobrazu chronionego nie powstrzymał kolejnych rządów przed zatwierdzaniem planów zagospodarowania przestrzennego tego obszaru, w wyniku czego przedsiębiorcy rozpoczęli skup ziemi od osób fizycznych, których roszczenia własnościowe były i są często przedmiotem sporów sądowych. W 2021 r. rząd Ramy znacznie zmniejszył obszar objęty ochroną i dał zielone światło budowie nowego lotniska w pobliskim Akërni koło Wlory.

Bajkowym otoczeniem laguny Vjosë-Nartë zaczęli się interesować także zagraniczni biznesmeni. Jest wśród nich Jared Kushner, mąż córki prezydenta Trumpa Ivanki, polityk i inwestor, oraz jego fundusz Affinity Partners zarządzający aktywami o wartości przekraczającej 4,8 mld dol., pozyskanymi m.in. z saudyjskich, katarskich i emirackich funduszy majątkowych.

Miliarder z prezydenckiej rodziny wyszedł z założenia, iż każda inwestycja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Post Kogo przegna rewolucja flamingów pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.

Idź do oryginalnego materiału