Kobiety w samorządach. Rośnie ich udział, ale „szklany sufit” wciąż ogranicza awans

2 godzin temu

We władzach samorządowych systematycznie przybywa kobiet, jednak – jak informuje Newseria Biznes – wciąż napotykają one na trudności w przebiciu tzw. szklanego sufitu. Choć ich obecność w życiu publicznym i politycznym rośnie, przez cały czas stanowią mniejszość na wielu kluczowych stanowiskach lokalnych.

Coraz więcej kobiet w życiu publicznym i polityce

Na przestrzeni ostatnich lat zauważalny jest wzrost aktywności kobiet w sferze publicznej. Coraz częściej obejmują funkcje sołtysek, radnych czy parlamentarzystek, choć ich droga do polityki najczęściej zaczyna się na poziomie lokalnym.

– Jest nas coraz więcej w życiu publicznym. Do tej pory dominowałyśmy przede wszystkim w organizacjach społecznych, ale coraz więcej kobiet zostaje sołtyskami, polityczkami, radnymi czy wreszcie parlamentarzystkami. Ta droga często tak wygląda: od najniższego zaangażowania, najbliżej ludzi – mówi Magdalena Biejat, wicemarszałek Senatu z Nowej Lewicy. – To jest bardzo dobra wiadomość, bo kobiet powinno być w samorządach jak najwięcej. Dzięki temu więcej osób i kobiet dostrzeże, iż ta przestrzeń polityki też jest dla nich.

Podobne wnioski przedstawia Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni, która podkreśla, iż choć udział kobiet rośnie, przez cały czas potrzebne są działania zachęcające do ich większej aktywności.

– Odsetek kobiet aktywnie działających w życiu politycznym, społecznym i samorządowym wciąż się zwiększa. Ale uważam, iż jeszcze wiele pracy przed nami, żeby kobiety do tej pracy zachęcać – mówi.

Dalsza część tekstu jest pod materiałem filmowym

Dane GUS: wzrost udziału kobiet, ale poniżej średniej UE

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, iż kobiety zajmują w tej chwili 29 proc. miejsc w polskim parlamencie – to wzrost względem 25 proc. w 2015 roku. Wynik ten przez cały czas pozostaje jednak poniżej średniej unijnej wynoszącej 33 proc.

Widoczny jest również wzrost reprezentacji kobiet w samorządach. W 2024 roku zajmowały one około jednej trzeciej miejsc w radach gmin, miast na prawach powiatu i sejmikach województw, podczas gdy dekadę wcześniej było to około 25 proc. W radach powiatów udział kobiet wzrósł z około 20 proc. do 25 proc.

Kobiety częściej na niższych szczeblach władzy

Eksperci zwracają uwagę, iż kobiety najczęściej angażują się na poziomie lokalnym, szczególnie w gminach i na obszarach wiejskich. Znacznie rzadziej obejmują jednak najwyższe stanowiska wykonawcze.

– Kobiety coraz częściej angażują się w życie publiczne i polityczne. Te dwie kategorie trzeba od siebie oddzielić. Kobiety dość często angażują się na najniższym poziomie, czyli w samorządzie lokalnym, na poziomie gminnym, a zwłaszcza jest to widoczne w samorządach wiejskich. Mam tu na myśli radne. Natomiast jeżeli rozmawiamy o kobietach wójtach, przez cały czas jest ich bardzo mało – podkreśla dr hab. Justyna Wasil z Katedry Administracji Publicznej UMCS w Lublinie.

Z danych GUS wynika, iż w 2024 roku kobiety stanowiły jedynie 16 proc. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Dla porównania w 2015 roku było to 11 proc. Jednocześnie niemal połowa sołtysów to kobiety – spośród ponad 40 tys. osób pełniących tę funkcję ponad 20 tys. stanowią kobiety.

Bariery: obowiązki rodzinne, stereotypy i brak wsparcia

Ekspertki zgodnie wskazują, iż mimo postępów kobiety przez cały czas napotykają liczne bariery ograniczające ich udział w polityce lokalnej. Do najważniejszych należą obowiązki opiekuńcze, stereotypy kulturowe oraz brak wsparcia ze strony środowiska politycznego.

– Barier dla kobiet w życiu politycznym niestety przez cały czas jest mnóstwo: od najprostszych, z którymi wszystkie się mierzymy w naszej działalności publicznej czy zawodowej, czyli praca opiekuńcza. To najczęściej na nas spoczywa obowiązek opieki nad dziećmi – zaznacza Magdalena Biejat.

– Do barier, które ograniczają dostęp do lokalnych funkcji życia publicznego i politycznego kobiet, należy zaliczyć barierę kulturową. Jesteśmy wychowywane do trochę innych funkcji niż mężczyźni – dodaje dr hab. Justyna Wasil.

Istotnym problemem pozostaje także brak wiary we własne możliwości oraz ograniczone wsparcie ze strony mężczyzn w polityce.

– Kolejna bariera budowana jest przez mężczyzn. Niestety przez cały czas jest tak, iż wspierają oni przede wszystkim kolegów, a nie koleżanki – wskazuje Magdalena Biejat.

Wykształcenie i niezależność ekonomiczna sprzyjają zmianom

Zmiany społeczne sprzyjają jednak zwiększaniu udziału kobiet w polityce. Kobiety są dziś lepiej wykształcone niż w przeszłości – w 2024 roku 40,2 proc. z nich posiadało wyższe wykształcenie, wobec 28,3 proc. mężczyzn.

– W latach 90. kobiety były dyskryminowane na rynku pracy, więc młode dziewczyny szły na studia, a teraz zrobiły kariery i przechodzą do samorządu i polityki lokalnej – podkreśla dr hab. Justyna Wasil.

Ekspertka zwraca również uwagę na rosnącą niezależność ekonomiczną kobiet, która ułatwia im podejmowanie aktywności publicznej.

Znaczenie kobiet dla rozwoju lokalnych społeczności

Zdaniem uczestniczek debaty większy udział kobiet w samorządach przekłada się na lepsze rozpoznanie potrzeb społecznych i bardziej inkluzyjne podejście do zarządzania.

– Udział kobiet w samorządach to przede wszystkim gwarancja myślenia nie tylko o twardych inwestycjach infrastrukturalnych, ale również o rozwiązywaniu potrzeb naszych lokalnych społeczności – wskazuje Aleksandra Kosiorek.

– o ile chcemy, żeby dobrze działała pomoc społeczna, żeby samorząd skupił się na przestrzeni publicznej przyjaznej dla wszystkich, to o tym częściej pomyślą kobiety niż mężczyźni – dodaje Magdalena Biejat.

Szanse na zmiany: kwoty i rady kobiet

Jednym z mechanizmów wspierających udział kobiet w polityce są kwoty wyborcze. w tej chwili na listach wyborczych obowiązuje wymóg minimum 35 proc. udziału każdej płci (z wyjątkiem najmniejszych gmin).

Z raportu Instytutu Spraw Publicznych wynika, iż w 2024 roku kobiety stanowiły 46,8 proc. kandydatów do sejmików wojewódzkich, jednak zdobyły 32,3 proc. mandatów. W przypadku wyborów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast brak podobnych mechanizmów powoduje niższy udział kandydatek.

Szansą na zwiększenie partycypacji kobiet mogą być również planowane zmiany legislacyjne, zakładające wprowadzenie rad kobiet w samorządach. Instytucje te mają wspierać reprezentację kobiet i inicjować działania na rzecz lokalnych społeczności.

Debata o „szklanym suficie”

Temat roli kobiet w samorządach był przedmiotem debaty „Kobiety w samorządach – jak przebić szklany sufit?”, zorganizowanej przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Warszawie. Uczestniczki zgodnie podkreślały, iż mimo pozytywnych zmian konieczne są dalsze działania systemowe i społeczne, które umożliwią kobietom pełniejsze uczestnictwo w życiu publicznym.

Rosnąca liczba kobiet w samorządach pokazuje, iż zmiany są możliwe i możliwa jest likwidacja szklanego sufitu. Jednak, aby osiągnąć realną równość, niezbędne jest dalsze przełamywanie barier kulturowych, społecznych i instytucjonalnych.

Źródło: Newseria Biznes

Te artykuły też mogą Cię zainteresować

PKO Ubezpieczenia ponownie z projektem Balance Space – rozmowy o zdrowiu i szczęściu kobiet

Ewelina Gawlik: Wytrwałość – oto, co wyróżnia kobiety liderki

Idź do oryginalnego materiału