Klub PiS rozpoczął zbiórkę podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury Marty Cienkowskiej – przekazał szef klubu Mariusz Błaszczak. Politycy PiS zarzucają minister m.in. ignorancję i brak kompetencji. Wniosek ws. odwołania Cienkowskiej zapowiadała wcześniej Konfederacja.
Podczas środowej konferencji prasowej Mariusz Błaszczak ocenił, iż Cienkowska to „pani, która oderwała się od rzeczywistości”. Wśród powodów, dla których minister kultury powinna zostać odwołana, szef klubu PiS wymienił m.in. „forsowanie ustawowych zmian sprzyjających wąskiej grupie kosztem całego społeczeństwa”. Jako przykład podał tzw. lex Kapela, czym Mariusz Błaszczak opisał przyznanie stypendium twórczego o łącznej wartości 60 tys. zł lewicowemu aktywiście Janowi Kapeli na realizację projektu literackiego.
Z kolei znajdujący się w Sejmie projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów Mariusz Błaszczak nazwał „jednym wielkim skandalem”, biorąc pod uwagę – jak dodał – kryzys w służbie zdrowia i deficyt finansów publicznych. Szef klubu PiS ocenił również, iż „skrajnie zaniedbana” jest sprawa mediów publicznych.
Obecna na konferencji posłanka PiS Joanna Lichocka wyjaśniła, iż wniosek PiS o odwołanie Cienkowskiej opiera się na trzech filarach.
– Dowodzimy, iż pani Cienkowska grzeszy ignorancją, nie ma wystarczających predyspozycji, kompetencji do kierowania tak ważnym resortem i ma złą wolę – stwierdziła.
Lichocka zarzuciła minister m.in. nieprawidłowe dysponowanie środkami dla kultury z programu KPO, wykazanie się ignorancją przy projekcie ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów i złą wolą poprzez brak opracowania nowej ustawy medialnej.
Wniosek klubu PiS ws. odwołania Cienkowskiej jest drugim zgłoszonym przez opozycję. Pod koniec maja Konfederacja poinformowała o rozpoczęciu zbiórki podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister.
APW, PAP

3 godzin temu












