Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące tzw. afery „Dwóch Wież” – poinformowało Radio Wnet. Postępowanie dotyczyło podejrzenia, iż prezes PiS Jarosław Kaczyński miał doprowadzić austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości.
Postępowaniu towarzyszył spór proceduralny. Pełnomocnik Birgfellnera, Roman Giertych, bezskutecznie domagał się wyłączenia prowadzącej sprawę prokurator Małgorzaty Szeroczyńskiej, zarzucając jej ograniczanie pytań podczas przesłuchania. Ostatecznie śledcza zdecydowała o umorzeniu postępowania, uznając, iż zgromadzony materiał nie daje podstaw do dalszego prowadzenia sprawy.
Sprawa sięga 2019 roku i dotyczy niezrealizowanej inwestycji spółki Srebrna, powiązanej z PiS. Birgfellner twierdził, iż poniósł koszty przygotowania projektu dwóch wieżowców w Warszawie i domagał się 1,3 mln euro wynagrodzenia. Po odmowie zapłaty złożył zawiadomienie do prokuratury, zarzucając Kaczyńskiemu oszustwo. Przez kilka lat śledztwo nie zostało wszczęte. Dopiero po zmianie władzy, w lutym 2025 roku, prokuratura zdecydowała o jego wznowieniu. W czerwcu 2026 roku Jarosław Kaczyński został po raz pierwszy od sześciu lat przesłuchany w tej sprawie – zeznania trwały dziewięć godzin.
Śledczy ostatecznie uznali, iż „czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia”. Giertych zapowiedział, iż na decyzję prokuratury zostanie złożone zażalenie.

1 godzina temu







![Trzy warianty dla zadatku. 1) Zatrzymanie 2) Podwójna płatność 3) Zwrot [Przykład]](https://g.infor.pl/p/_files/38222000/paragraf-38221669.jpg)

