Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un zdymisjonował wicepremiera Jang Sung Ho, porównując jego nominację do "zaprzęgania kozła do wozu"- podały we wtorek reżimowe media. Podczas otwarcia zakładów Ryongsong Kim zarzucił urzędnikowi defetyzm, irracjonalność i wyrządzenie strat gospodarczych państwu
Kim zdymisjonował wicepremiera za "niekompetencję". "To kozioł u wozu"

Decyzja zapadła w poniedziałek bez wcześniejszych zapowiedzi na oczach podwładnych podczas uroczystości otwarcia pierwszego etapu modernizacji w zakładach maszynowych w prowincji Hamgyong Południowy.
- Z dniem dzisiejszym ogłaszam, iż towarzysz zostaje odwołany ze stanowiska wicepremiera - oświadczył Kim. - Mówiąc prościej, to było jak zaprzęganie kozła do wozu, przypadkowy błąd w procesie doboru kadr. Przecież to woły ciągną wozy, a nie kozy - kpił Kim, cytowany przez północnokoreańską agencję KCNA, zarzucając zdymisjonowanemu urzędnikowi "próbę drwiny z centrali partii" i nieokazywanie żadnego poczucia odpowiedzialności, mimo iż był już wcześniej krytykowany.
Korea Północna. Kim Dzong Un zdymisjonował wicepremiera
W ocenie południowokoreańskiej agencji Yonhap ostentacyjne usunięcie urzędnika ma na celu wymuszenie bezwzględnego posłuszeństwa w aparacie władzy przed IX Zjazdem Partii Pracy. Podczas tego zgromadzenia, pierwszego od pięciu lat, reżim ma ogłosić nowe plany rozwoju.
Mimo iż PKB Korei Północnej wzrósł w 2024 r. wg szacunków Seulu o ok. 3,7 proc., kraj wciąż cierpi z powodu izolacji i sankcji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

1 godzina temu









