Kijów oburzony na Polskę w sprawie mogiły UPA. Pamięć wymaga prawdy, nie nacisku

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Kijów oburzony na Polskę w sprawie mogiły UPA. Pamięć wymaga prawdy, nie nacisku


Strona ukraińska ponownie kieruje pretensje pod adresem Polski w związku z mogiłą członków UPA na wzgórzu Monasterz koło Werchraty. Warszawa powinna odpowiedzieć spokojnie i stanowczo: każdy grób zasługuje na ochronę, ale upamiętnienie nie może przemilczać odpowiedzialności UPA za ludobójstwo Polaków.

Spór o mogiłę na Monasterzu

Jak informuje "Rzeczpospolita", po stronie ukraińskiej pojawiło się oburzenie wobec Polski w sprawie grobu członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. Chodzi o mogiłę na wzgórzu Monasterz w pobliżu Werchraty na Podkarpaciu. To miejsce od lat obciąża rozmowy Warszawy z Kijowem o ekshumacjach, grobach i treści upamiętnień.

Sprawa nie dotyczy prawa zmarłych do pochówku. Polska ma obowiązek chronić groby, także groby przeciwników. Kością niezgody pozostaje treść tablicy, liczba oraz tożsamość pochowanych osób, a także różnica między oznaczeniem miejsca pochówku a polityczną gloryfikacją formacji.

Po zniszczeniu wcześniejszej tablicy w 2020 roku strona polska umieściła nową, dwujęzyczną. Informowała ona o zbiorowej mogile Ukraińców poległych w walce z sowieckim NKWD w marcu 1945 roku. Nie przywrócono listy 62 nazwisk, ponieważ polski Instytut Pamięci Narodowej wskazywał, iż wymaga ona weryfikacji. IPN podawał też, iż miejsce faktycznego pochówku może znajdować się kilka metrów od istniejącego pomnika.

Szacunek dla grobu nie oznacza zgody na fałsz

Polskie stanowisko musi być czytelne. Szczątki należy odnaleźć, zbadać i godnie oznaczyć. Nazwiska można umieścić dopiero po ich potwierdzeniu. Państwo nie może zatwierdzać przekazu, którego prawdziwości nie ustalono. Nie wolno też zamieniać mogiły w pomnik chwały UPA.

Ta granica ma zasadnicze znaczenie. UPA odpowiada za masowe zbrodnie na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Polski Sejm określił te czyny jako ludobójstwo. W lipcu 2026 roku, podczas centralnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci, państwo polskie ponownie oddało hołd ofiarom OUN i UPA. Tego kontekstu nie da się usunąć z rozmowy o ukraińskich miejscach pamięci w Polsce.

Jednocześnie nie wolno przypisywać winy każdemu pochowanemu bez badania jego losów. Właśnie dlatego potrzebne są prace archeologiczne, identyfikacja i dokumentacja. Prawda historyczna wymaga dowodów, nie zbiorowych osądów.

Wzajemność musi być konkretna

W 2026 roku Ukraina wydała zgody na polskie prace poszukiwawcze i ekshumacyjne między innymi w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. IPN informował, iż wcześniej odnaleziono tam dwa masowe groby i jeden grób pojedynczy. Mieszkańcy obu miejscowości padli ofiarą akcji UPA 30 sierpnia 1943 roku. Według Instytutu zginęło ponad tysiąc osób.

To krok we adekwatną stronę. Nie zamyka jednak sprawy. Dziesiątki polskich rodzin przez cały czas czekają na odnalezienie, ekshumację i godny pochówek swoich bliskich. Polska powinna umożliwiać rzetelne badania miejsc pochówku Ukraińców na swoim terytorium, a od Kijowa wymagać równie sprawnego działania wobec polskich ofiar na Ukrainie. Wzajemność nie może zależeć od politycznej temperatury dnia.

Polska racja stanu bez uległości

Rosja chętnie wykorzystuje każdy konflikt polsko-ukraiński. Ten fakt nie może jednak służyć jako pretekst do milczenia o zbrodniach UPA ani do przyjmowania niezweryfikowanych żądań. Dobre relacje z Ukrainą są ważne dla bezpieczeństwa Polski, bo rosyjski imperializm pozostaje wspólnym zagrożeniem. Partnerstwo nie polega jednak na rezygnacji z własnej pamięci.

Stawką dla Polaków jest wiarygodność państwa. jeżeli Warszawa nie potrafi dopilnować prawdy na własnym terytorium, osłabia również starania o groby polskich ofiar na Ukrainie. Odpowiedź powinna być prosta: zgoda na badania, ochrona mogiły i godny pochówek, ale treść upamiętnienia wyłącznie na podstawie ustalonych faktów. Pamięć nie może być ceną za chwilowy spokój w dyplomacji.

Źródło: Banderyzm / Ukraina (monitor PL)

Idź do oryginalnego materiału