Kierowcy mogą odetchnąć! Minister finansów ujawnił plan w sprawie cen paliw

1 godzina temu
Rządowy mechanizm stabilizujący sytuację na stacjach benzynowych prawdopodobnie nie zniknie z końcem miesiąca. Szef resortu finansów i gospodarki, Andrzej Domański, dał jasny sygnał, iż program ograniczający drastyczne podwyżki kosztów tankowania zostanie utrzymany, co ułatwi sytuację polskim kierowcom.
Fot. Pixabay

Elastyczne zarządzanie i miliardowe obciążenie budżetu

Podczas poniedziałkowego Forum Gospodarczego „Rzeczpospolitej” minister Andrzej Domański odniósł się do przyszłości flagowej tarczy paliwowej znanej pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Zapytany o perspektywy kontynuacji tych rozwiązań, urzędnik wskazał na optymistyczne tendencje widoczne na światowych rynkach surowców energetycznych, na których w ostatnich dniach odnotowano spadki wyceny ropy typu Brent.

Szef resortu finansów wyjaśnił, iż z perspektywy rządu najbardziej racjonalnym rozwiązaniem jest wydłużanie pakietu w cyklach dwutygodniowych. Taka czternastodniowa konstrukcja prawna zapewnia urzędnikom maksymalną elastyczność i pozwala na bieżąco dostosowywać politykę fiskalną do dynamicznie zmieniających się realiów rynkowych. Domański nie ukrywał jednak, iż program stanowi ogromne wyzwanie dla Skarbu Państwa. Koszt funkcjonowania osłon szacowany jest na 1,6 miliarda złotych miesięcznie, co oznacza, iż jego trwanie zależy bezpośrednio od aktualnej wydolności budżetowej państwa.

— realizowane są analizy, mamy dosyć pozytywny rozwój wydarzeń przez weekend. Widzimy, iż dzisiaj ceny ropy Brent spadają. Prawdopodobnie takie przedłużenie będzie potrzebne — zadeklarował minister Andrzej Domański, uzależniając ostateczne decyzje od kondycji finansów publicznych.

Jak w praktyce działa mechanizm cen maksymalnych?

Przypomnijmy, iż program „Ceny Paliwa Niżej” funkcjonuje na terenie całego kraju od 31 marzo bieżącego roku. Jego istotą jest odgórne zamrożenie stawek detalicznych na stacjach paliw. Górny pułap cenowy obliczany jest na bazie uśrednionych stawek hurtowych na rynku krajowym, do których dolicza się narzuty w postaci podatku VAT, akcyzy, opłaty paliwowej oraz sztywnej marży stacji benzynowych.

Za codzienne wyliczanie i publikowanie aktualnych limitów cenowych odpowiada Ministerstwo Energii. Oficjalne obwieszczenia trafiają do Monitora Polskiego w dni robocze i zaczynają obowiązywać rano kolejnego dnia. W przypadku weekendów i świąt państwowych, ostatnia wyznaczona stawka zostaje zamrożona aż do najbliższego dnia powszedniego. Nadzór nad przestrzeganiem narzuconych limitów sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), a właścicielom stacji, którzy odważą się sprzedawać paliwo powyżej rządowego pułapu, grożą dotkliwe kary administracyjne sięgające choćby 1 miliona złotych.

Struktura ulg podatkowych w pakiecie paliwowym

Sercem tarczy antyinflacyjnej na stacjach są dwa odrębne rozporządzenia rządu, które radykalnie obniżają obciążenia fiskalne. Oba dokumenty mają wyznaczony termin obowiązywania do 31 maja 2026 roku, stąd pilna konieczność decyzji o ich prolongacie:

Rodzaj daniny publicznej Wprowadzone modyfikacje i ulgi Cel regulacji
Podatek od towarów i usług (VAT) Głębokie cięcie stawki z poziomu 23% do zaledwie 8%. Bezpośrednie obniżenie ceny końcowej na pylonach stacji benzynowych.
Podatek akcyzowy (Benzyna) Zmniejszenie obciążenia o 29 groszy na każdym litrze. Sztuczne obniżenie kosztu surowca do minimalnych granic dopuszczanych przez Unię Europejską.
Podatek akcyzowy (Diesel / ON) Zmniejszenie obciążenia o 28 groszy na każdym litrze.

Geopolityczne źródło problemów na stacjach

Konieczność wdrożenia tak radykalnych kroków osłonowych przez polskie władze była bezpośrednią konsekwencją tąpnięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie. Pod koniec lutego doszło do zmasowanego ataku militarnego sił Stanów Zjednoczonych oraz Izraela na cele zlokalizowane w Iranie.

Wydarzenia z 28 lutego natychmiast wywołały panikę na światowych giełdach towarowych, windując ceny baryłki ropy naftowej do rekordowych poziomów. Przełożyło się to na błyskawiczny wzrost cen hurtowych gotowych paliw, co uderzyło rykoszetem w polski rynek detaliczny i zmusiło rząd do uruchomienia procedur ratunkowych w postaci pakietu maksymalnych stawek.

Artykuł opracowany na podstawie wystąpienia ministra finansów na Forum Gospodarczym „Rzeczpospolitej” oraz komunikatów Ministerstwa Energii i KAS.

Idź do oryginalnego materiału