Paweł jest specjalistą branży IT. Nie ma stałej pracy więc „chałturzy”. Umowy bywają ustne. Płaci mu się doraźnie, w rytmie próśb, skarg i ponagleń. Nigdy cała suma, nigdy na czas. Po zakończeniu zlecenia zostaje zawsze jakaś suma nie dopłacona. To nie są wielkie pieniądze. Kilka tysięcy, ale dla kogoś kto pracuje i zarabia nieregularnie to...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kiedy nie płacą za pracę
Powiązane
Stuhr: Takie jest prawo adaptacji #shorts
15 minut temu
Polecane
W starostwie w Zgierzu padły strzały!
1 godzina temu
Wolontariusz zaatakowany nożem podczas kampanii
1 godzina temu

2 lat temu












