Paweł jest specjalistą branży IT. Nie ma stałej pracy więc „chałturzy”. Umowy bywają ustne. Płaci mu się doraźnie, w rytmie próśb, skarg i ponagleń. Nigdy cała suma, nigdy na czas. Po zakończeniu zlecenia zostaje zawsze jakaś suma nie dopłacona. To nie są wielkie pieniądze. Kilka tysięcy, ale dla kogoś kto pracuje i zarabia nieregularnie to...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kiedy nie płacą za pracę
Powiązane
O trzęsących się gaciach / janko
1 godzina temu
Polecane
Trwa polityczny spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości
43 minut temu
Putin grozi Europie. Jeden ruch ma oznaczać wojnę z Rosją
1 godzina temu
Policyjny konkurs „Odblaskowa szkoła”
2 godzin temu

2 lat temu











