Karol Nawrocki raz po raz pojawia się na trybunach podczas meczów piłki nożnej, a także gości wydarzeniach, na których obecni są kibole oraz kibice. Polski prezydent podkreśla swój związek ze sportem – ten wątek pojawiał się zresztą w tle także podczas kampanii wyborczej. Stara się też budować relacje ze środowiskiem kibicowskim. Ale nie zawsze wszystko idzie tak, jak by chciał: podczas niedawnej wizyty polityka na stadionie z trybun dało się słyszeć gwizdy, a w piątek (20 marca) na dwóch różnych meczach kibice zaprezentowali transparenty z ostrymi hasłami.
Kibice ocenili decyzję Karola Nawrockiego. Ostre słowa na transparentach
Pierwszy z banerów pojawił się na trybunach podczas piątkowego meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na stadionie rywalizowały między sobą kluby Motor Lublin i KGHM Zagłębie Lubin. Mecz rozgrywał się w Lublinie, a w sektorze kibiców drużyny gospodarzy pojawił się transparent z oceną jednej z ostatnich decyzji Karola Nawrockiego.
"K. Nawrocki – po cichu ustawę wetujesz. Wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz. Ustawa 1600, zmiany w KPK" – mogliśmy przeczytać. Dodatkowo na czarnym materiale oprócz białych napisów pojawiła się wyciągnięta dłoń z żółtą kartką, na której znalazł się dopisek: "Od ludzi z Motoru".
Ale to nie był jedyny kibicowski komentarz w sprawie kolejnego weta Karola Nawrockiego. Podczas innego meczu, rozegranego tego samego dnia między Piastem Gliwice i Radomiakiem Radom, kibice również wytoczyli ciężkie działa.
"Karol Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tką podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody – nie jesteś jednym z nas" – czytamy na transparencie, który wywieszono w sektorze Gliwiczan.
Weto Karola Nawrockiego. Obrywa za brak podpisu pod nowelizacją Kodeksu postępowania karnego
Wymieniany przez kibiców druk sejmowy nr 1600 dotyczy ustawy z 27 lutego tego roku o nowelizacji Kodeksu postępowania karnego i niektórych innych ustaw. Decyzję o braku podpisu Karola Nawrockiego pod zmianami przekazano 13 marca, o czym pisaliśmy też w naTemat. Rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, iż wynika ona "z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością".
Co miała zmienić nowelizacja KPK? Na oficjalnej stronie Sejmu opisano, iż w projekcie znajdowały się m.in. zapisy o "wprowadzeniu zakazu korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów, ograniczeniu nadmiernego stosowania tymczasowego aresztu, zwiększeniu decyzyjności sądów, a zmniejszeniu prokuratorów, zwiększeniu prawa do obrony na wszystkich etapach postępowania prawa karnego, ułatwieniu uzyskania pomocy prawnej z urzędu".
Tymczasem w środę 18 marca Ministerstwo Sprawiedliwości wydało komunikat, w którym odpiera zarzuty Kancelarii Prezydenta wobec nowelizacji i stwierdza: "Krytyka przedstawiona publicznie opiera się na nieprawidłowej interpretacji przepisów i wprowadza opinię publiczną w błąd".

2 godzin temu








