„Dobrze, iż jest ta wystawa, bo uczymy się na nowo odkrywać to, czym żył święty Maksymilian, i jego wartości, które wprowadzał w życie” – powiedział o. Eliasz Hetmański OFM, gwardian klasztoru franciszkanów w Kętach, podczas otwarcia ekspozycji poświęconej św. Maksymilianowi Marii Kolbemu.
W podziemiach klasztoru zaprezentowano wystawę przygotowaną przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi. Ekspozycję będzie można oglądać do 28 września br.
Plansze przedstawiają najważniejsze etapy jego życia i działalności: dzieciństwo i młodość, wstąpienie do franciszkanów, założenie Rycerstwa Niepokalanej, działalność wydawniczą, misję w Japonii, budowę Niepokalanowa oraz ostatni okres życia zakończony męczeństwem w niemieckim obozie Auschwitz.
Zbigniew Kowalski z Grupy Inicjatywnej Solidarni Kęty zwrócił uwagę, iż wybór łódzkiego oddziału IPN jako organizatora wystawy nie jest przypadkowy. Święty Maksymilian urodził się w Pabianicach, a ekspozycja pozwala prześledzić jego drogę od rodzinnego miasta, przez formację franciszkańską, działalność w Polsce i Japonii, aż po męczeńską śmierć w 1941 roku. Przypomniał także o ogromnym znaczeniu „Rycerza Niepokalanej”, którego nakład w okresie największego rozwoju sięgał niemal miliona egzemplarzy.
Wystawa pokazuje również nowatorski charakter działalności św. Maksymiliana. W Niepokalanowie rozwijał on zaplecze wydawnicze, podejmował pierwsze próby wykorzystania radia i telewizji, a także tworzył zaplecze techniczne dla rozwijającego się klasztoru. „To był człowiek światły i niezwykle patrzący w przyszłość” – podkreślił Kowalski, wskazując, iż jego plany przerwała II wojna światowa.
Gwardian kęckiego klasztoru zaznaczył, iż dla franciszkanów obecność ekspozycji poświęconej św. Maksymilianowi ma szczególny wymiar, mimo iż był on franciszkaninem konwentualnym, a klasztor w Kętach należy do franciszkanów reformatów. „Tym bardziej, iż on tutaj niedaleko nas przecież pokazał, jak należy kochać Pana Boga, oddając życie” – powiedział o. Hetmański.
Zdaniem zakonnika przesłanie św. Maksymiliana pozostaje aktualne. Wskazał zwłaszcza na jego całkowite zawierzenie Niepokalanej i konsekwentną realizację powołania. Przypomniał również mniej dziś obecny w świadomości aspekt działalności świętego jako patrona trzeźwości. Jego zdaniem współczesny człowiek może od ojca Kolbego uczyć się przede wszystkim ponownego wsłuchiwania się w Boga.
APW, KAI

4 godzin temu






![Złodzieje uciekli z biżuterią wartą 600 tys. zł. Wpadli w Krakowie [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/09/zatrzymanie-1.jpg)




