A co chciał, tak ocenił, dowodząc, iż rozumie na tyle, na ile mu zwoje mózgowe pozwalają. Moralne obrzydzenie sceną wyrazili najczyściejsi: Morawiecki, Kowalski i Błaszczak, co wcale nie wskazuje na ich wrażliwość religijną, a raczej odsłania braki w edukacji, gdyż tylko ta pozwala nam wątpić w to, co się widzi. A ci goście wątpić nie potrafią, co pokazuje, iż prawicowe myślenie jest nie tylko specyficznym stanem umysłu, ale intelektualnym deficytem. Co do Morawieckiego to sądziłem raczej, iż tego ortodoksyjnie uczciwego katolika wprawi w estetyczne zakłopotanie fenomenalny kontratenor Orliński, jedyny artysta z Polski, biorący udział w inauguracji, jakże inny od sejmowych zapiewajłów-patriotów z partyjnego gangu bankstera: Mejza czy Matecki.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Każdy widzi, co chce, rozumie jak może [FELIETON MARTENKI]
Powiązane
7 tys. zł zasiłku pogrzebowego. Rząd szykuje nowe zasady
2 godzin temu
Kaczyński uderza w Niemców. "Tuskowi nie wyszło"
2 godzin temu
Tragedia pod Warszawą. Nie żyje dwuletnie dziecko
2 godzin temu
Polecane
Chilijczycy zatrzymani po serii włamań w GTA
3 godzin temu

1 rok temu







![Aktywiści humanitarni dręczeni w obliczu izraelskiego ministra – wśród nich obywatele Polski [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/Ben-Gwir-i-aktywisci-Globalnej-Flotylli-Sumud.jpg)


