Przywódcy państw Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAUG) poinformowali w piątek w Astanie we wspólnym oświadczeniu, iż rozważą zawieszenie członkostwa Armenii w organizacji z uwagi na proeuropejski kurs tego kraju – podała agencja Reutera.
W czwartek i piątek w stolicy Kazachstanu odbyło się V Euroazjatyckie Forum Gospodarcze oraz posiedzenie Najwyższej Euroazjatyckiej Rady Gospodarczej państw EAUG. Blok ten zrzesza Rosję, Białoruś, Kirgistan, Kazachstan i Armenię. W szczycie uczestniczyli prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew, Kirgistanu – Sadyr Żaparow, a także przywódcy Rosji i Białorusi, Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka.
Armenię reprezentował jedynie wicepremier Mher Grigorjan, ponieważ premier Nikol Paszynian już wcześniej zapowiedział, iż nie weźmie udziału w spotkaniu w Astanie z powodu kampanii wyborczej w kraju.
Nieobecność Paszyniana wpisuje się w coraz chłodniejsze relacje Armenii z Rosją i strukturami postsowieckimi. Jak podkreślił Reuters, oprócz przekazania groźby dotyczącej zawieszenia członkostwa Armenii w EAUG, wezwano władze w Erywaniu do zorganizowania referendum, by obywatele mogli zagłosować nad wyborem dalszej drogi, bowiem – według przywódców państw EAUG – Paszynian próbuje obrać kurs na Zachód, jednocześnie publicznie krytykując Rosję. Przywódcy stwierdzili, iż integracja Armenii z Zachodem stanowi „poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa gospodarczego” organizacji, a kwestia dalszego członkostwa tego kraju zostanie ponownie rozpatrzona podczas następnego spotkania bloku w grudniu.
APW, PAP

5 godzin temu










